Wiking i Wilkołak – Podróże, pomysły i inspiracje

Kompendium podróżnika

Wszystkie poradniki →
Wkrótce Khao Sam Roi Yot
Khao Sam Roi Yot
Wkrótce Hua Hin, Tajlandia
Hua Hin, Tajlandia
Wkrótce Bangkok, Tajlandia
Bangkok, Tajlandia
Wkrótce Kuala Lumpur, Malezja
Kuala Lumpur, Malezja
Wkrótce Colmar, Francja
Colmar, Francja
Wkrótce Bazylea, Szwajcaria
Bazylea, Szwajcaria
Wkrótce Wyspa Bali
Wyspa Bali
Podróżuj świadomie z Wikingiem i Wilkołakiem

Szukasz rzetelnych informacji o podróżach do Azji, porad dotyczących tanich lotów czy sprawdzonych opinii o kantorach internetowych? To miejsce dla ciebie - portal Wiking i Wilkołak prowadzony jest przez pasjonatów dla pasjonatów. Byliśmy w każdym z miejsc, które opisujemy, a fotki są wyłącznie naszego autorstwa.

📧

Nie przegap nowości!

Zapisz się do newslettera i otrzymuj najlepsze porady, trasy i okazje prosto na maila. Bez spamu – tylko treść, którą pokochasz.

Możesz wypisać się w każdym momencie.

Praktyczne przewodniki

Zobacz więcej inspiracji →

❓ Najczęściej zadawane pytania

Więcej odpowiedzi →

Najlepsza jest pora sucha, mniej więcej od maja do września. Dla pierwszego wyjazdu idealne są maj, czerwiec lub wrzesień - jest sucho, a jeszcze nie ma szczytowego tłoku.

Bilety dla wjeżdżających samochodem sprzedawali na drodze, tuż przed wjazdem na teren parku. Zdecydowanie lepiej jest samemu zorganizować wyjazd, bo płacisz tylko za bilet wstępu.

Tak, możesz bez problemu. Trzeba jednak wiedzieć, że za użycie karty bankowej pobierana jest jednorazowa opłata dzienna w wysokości 60 centów. Przykład: jedziesz trzy razu metrem i płacisz za to kartą. Przejazd kosztuje ok. 5–7 SGD + 0,60 SGD opłaty z kartę płatniczą.

Nie ma potrzeby kombinować z logowaniem na oficjalnej stronie i przechodzenia przez całą procedurę. Tamta strona nie działa najlepiej, dlatego kupujemy poprzez Trip.com, gdzie można zarządzać rezerwacjami nawet wybierając bezpłatne miejsca w samolocie. 

Samochód wynajęliśmy przez stronę https://www.drive-usa.de - oferta była bardzo korzystna cenowo. Nie było żadnych ostrzeżeń o drogach gruntowych - a takie są w Monument Valley.

Samochód umyliśmy w myjni automatycznej, ale i tak później się zakurzył. Przy oddawaniu auta o nic nie pytali - mieliśmy tylko przyjemną rozmowę o pogodzie, a po 3 minutach dostaliśmy maila, że "wszystko w porządku".