Przygotowaliśmy dla Was kompletny poradnik, jak zaplanować podróż do tego cudu natury: gdzie się zatrzymać, jak poruszać po parku oraz czego spodziewać się na miejscu.
Wielki Kanion Kolorado był naszym głównym celem podczas pierwszej wyprawy do Stanów Zjednoczonych. Wylądowaliśmy w Phoenix - stolicy stanu Arizona. Jeszcze tego samego dnia ruszyliśmy wynajętym autem w kierunku Williams.
Miasto jest doskonałą bazą - nie tylko blisko Kanionu, ale też przy legendarnej Route 66, więc po zwiedzaniu możecie ruszyć dalej, w stronę Las Vegas lub Los Angeles.
https://wikingiwilkolak.pl/amerykanski-sen/williams-w-arizonie
To niewielkie, spokojne miasteczko okazało się idealną bazą wypadową - położone zaledwie 95 km od południowej krawędzi kanionu (około godziny jazdy samochodem). Dla porównania - z położonego niedaleko Flagstaff, do Kanionu jest 128 km (ok. 1,5 godziny jazdy), a z Las Vegas aż 450 km (4-5 godzin).
Williams zachwyciło nas amerykańskim klimatem: niskie budynki, stare szyldy, muzyka country w tle i przyjaźni ludzie. Tutaj poczuliśmy się jak na planie filmowym rodem z Dzikiego Zachodu.

Wstęp do Parku Wielkiego Kanionu i pierwsze wrażenia. Praktyczny poradnik
Nasze spotkanie z Kanionem Kolorado rozpoczęliśmy w Visitor Center - głównym punkcie informacyjnym Parku Narodowego Wielkiego Kanionu.

Znajduje się tu wypożyczalnia rowerów, wystawy, kawiarnie, sklep z pamiątkami i oczywiście sympatyczni Park Rangers, którzy z pasją opowiadają o historii tego miejsca. Stąd już tylko kilka minut spaceru dzieli od dwóch znanych punktów widokowych: Mather Point i Yavapai Point, połączonych malowniczym szlakiem Rim Trail.
Jego przejście zajmuje około 25 minut, ale gwarantujemy - co chwilę będziecie się zatrzymywać, by robić zdjęcia.

Pierwsze spojrzenie w otchłań. Mather Point i Yavapai Point
Kiedy po raz pierwszy stanęliśmy nad krawędzią Wielkiego Kanionu, dosłownie zapadła cisza. Przed nami otworzyła się przestrzeń tak rozległa, że trudno ją było objąć wzrokiem.
Kolorowe warstwy skał, światło odbijające się od piaskowców i cienie chmur powoli przesuwające się po zboczach. To był prawdziwy spektakl natury, który oglądaliśmy w osłupieniu.

To jedno z tych miejsc, gdzie człowiek czuje się naprawdę mały.
Zwierzęta i natura Wielkiego Kanionu
Wielki Kanion to nie tylko skały i przepaście. To również dom dla setek gatunków zwierząt. Podczas naszego pobytu widzieliśmy wiewiórki, sokoły i orły, ale lista mieszkańców parku jest o wiele dłuższa.
Żyją tu m.in. jelenie, bobry, kojoty, a wśród ptaków można wypatrzyć nawet kondora kalifornijskiego - jednego z największych ptaków Ameryki Północnej.

Wielki Kanion to także fascynujący zapis historii Ziemi. Warstwy skalne mają tu nawet 1,8 miliarda lat! Rzeka Kolorado, która przecina Grand Canyon, nadal go kształtuje, powoli żłobiąc coraz głębsze koryto.

Grand Canyon w liczbach, które robią wrażenie
Warto na chwilę zatrzymać się przy faktach. Wielki Kanion ma aż 447 km długości, 1,6 km głębokości i w niektórych miejscach aż 30 km szerokości. To jedno z najbardziej spektakularnych miejsc na Ziemi zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

We wnętrzu Wielkiego Kanionu znajduje się około 1000 jaskiń, z czego tylko 355 zostało udokumentowanych.
W 2007 roku w zachodniej części Kanionu otwarto słynny pomost Grand Canyon Skywalk. Jest to podkowa ze szklaną podłogą, zawieszona 1219 metrów nad ziemią. Spacer po przezroczystym szkle to przeżycie, którego nie zapomina się nigdy.
Jeśli planujecie podróż do USA, Wielki Kanion Kolorado musi znaleźć się na Waszej mapie. Najlepiej przyjechać tu wcześnie rano, bo wtedy światło jest miękkie, kolory skał intensywne, a tłumy jeszcze nie zdążyły dotrzeć. Weźcie wodę, krem z filtrem i aparat, bo każde zdjęcie będzie wyglądało jak pocztówka.
Jak zwiedzać Wielki Kanion? Autobusy, szlaki i punkty widokowe
Zwiedzanie Kanionu to przygoda sama w sobie. Po parku kursują bezpłatne autobusy oznaczone kolorami: niebieskim, czerwonym i pomarańczowym. Każda linia prowadzi w inną część południowej krawędzi.

Możliwość korzystania z sieci bezpłatnych autobusów jest w cenie opłaty za wstęp do parku i ma na celu zapewnienie bezproblemowego dostępu do szlaków, punktów widokowych i innych atrakcji, do których nie da się dojechać samochodem.
System ten, działający od ponad 40 lat, wykorzystuje autobusy na sprężony gaz ziemny, minimalizując zanieczyszczenie środowiska.
Linia niebieska łączy terminal przy “Centrum dla zwiedzających” z hotelami, kempingami i Market Plaza (sklep wielobranżowy i poczta). Większość zabudowy w tej części przypomina klimatem Dziki Zachód. To tutaj znajdują się sklepy z pamiątkami, foodtrucki, restauracje i punkty widokowe.

Linia pomarańczowa (Kaibab Rim) - prowadzi na wschód, gdzie szlak schodzi widowiskowo w stronę rzeki Kolorado.
To właśnie ten autobus jedzie do słynnego pieszego szlaku South Kaibab Trail.
Linia czerwona (Hermit Road) jeździ wzdłuż najdłuższego szlaku o tym samym kolorze, prowadzącym w stronę zachodniej krawędzi.
Zdecydowaliśmy się wysiąść przy Orphan Mine - to dawny szyb uranowy działający do 1969 roku. Brak barierek sprawia, że zdjęcia wychodzą oszałamiająco (choć serce zdecydowanie bije szybciej).
W oddali widać kolejne punkty: Powell Point i Hopi Point, ten ostatni uznawany za najlepsze miejsce na zachód słońca. Mamy nadzieję, że jeszcze uda nam się to potwierdzić na własne oczy.

Autobusy kursują zgodnie z rozkładem na oficjalnej stronie - pierwsze jeżdżą od godzin porannych, do nawet 21:00 lub zachodu słońca, co 10-15 minut - ale w zależności od pory roku, czas kursowania może ulec zmianie - najlepiej sprawdzić to przed dotarciem na miejsce.
Przejazd dwóch pierwszych tras, w obie strony, zajmuje około 50 minut. Natomiast trasy czerwonej - aż 80 minut, dlatego ważne jest, aby zaplanować adekwatnie wizytę do szlaku, który planujecie zwiedzić. Przypominamy, że tylko ta jedna placówka - na południowej krawędzi - jest rozległa i zobaczenie wszystkiego w jeden dzień jest niemożliwe.
Ceny i praktyczne informacje
Jeśli planujecie odwiedzić Kanion samodzielnie, najlepszą opcją jest samochód. Z Williams dojedziecie w około godzinę - to zaledwie 60 mil (96 km). Przy wejściu do parku znajdziecie duże parkingi, z których autobusy zabiorą Was do poszczególnych punktów widokowych.
Bilet wstępu kosztuje 35 dolarów (ok. 138 zł) za samochód osobowy i jest ważny przez siedem dni, niezależnie od liczby pasażerów.

Alternatywnie można też przyjechać pociągiem Amtrak. Linia rusza prosto z Williams i kończy bieg tuż przy krawędzi Kanionu. To podróż pełna nostalgii - stara lokomotywa ciągnie kilkanaście wagonów przez malownicze pustkowia. Jeśli lubicie klimat westernów, to obowiązkowy punkt programu.
