Po recenzji lotów Wizz Air przyszła pora, aby sprawdzić jak sprawują się linie Cebu Pacific na najdłuższej trasie w ofercie - lecimy do Dubaju się o tym przekonać!
Podróż Cebu Pacific na trasie Dubaj-Manila-Dubaj okazała się doświadczeniem dalekim od komfortu.

Niska cena biletu, bo zaledwie 475 zł w jedną stronę, kusiła tak bardzo, że na tej trasie lataliśmy kilka razy. Na początku myśleliśmy, że damy radę przymknąć oko na pewne kompromisy, jednak poziom oszczędności zastosowanych przez przewoźnika zdecydowanie przerósł nasze wyobrażenia.
Obsługa klienta i punktualność
Z opinii w internecie możemy się dowiedzieć, że opóźnienia, nagłe anulacje bez wyjaśnień, czy brak realnego kontaktu z obsługą - zdarzają się często. Dominują negatywne oceny pasażerów i trudno się temu dziwić, bo przeważnie zamiast pomocy klient dostaje chatboty.

Nam również raz zdarzyło się spore opóźnienie - co prawda na locie lokalnym z Kuala Lumpur do Manili, który został przesunięty o ponad osiem godzin. Pasażerowie koczowali w okolicach bramki, a jedyne wsparcie, jakie otrzymali, to posiłki z McDonald’s. Były dwa - kolacja i śniadanie - co prawda ciepłe, ale to absolutne minimum, którego można było oczekiwać.
Na szczęście - w przeciwieństwie do wielu europejskich tanich linii - bez żadnych formalności dostaliśmy w ramach przeprosin darmowe vouchery na loty w innym terminie.
To było pozytywne zaskoczenie i musimy przyznać, że ich późniejsze wykorzystanie przebiegło bez problemów.
https://wikingiwilkolak.pl/kantyna/lot-cebu-pacific-a320
Kabina i fotelowe tortury
Największym rozczarowaniem kluczowego samolotu we flocie Cebu Pacific - Airbusa A330 - jest konfiguracja foteli w układzie 3-3-3, bez możliwości pochylenia oparcia. Ten brak kluczowego rozwiązania, linia reklamuje jako troskę o komfort pasażerów “oparcia zostały fabrycznie pochylone o kilka procent dla komfortu pasażera” - informują na stronie. W praktyce to kpina: plecy drętwieją po godzinie, a wyższe osoby męczą się podwójnie, bo odstęp między rzędami jest zbyt mały.

Do tego krótkie i źle zaprojektowane podłokietniki - zamiast pomagać, przeszkadzają w wygodnym ułożeniu rąk. Pasażer siedzi więc w pozycji niemal szkolnej, z kolanami wciśniętymi w fotel przed sobą.

Gastronomia - krok naprzód, ale wciąż za mało
Na plus można odnotować fakt, że Cebu Pacific rozszerzył pokładowe menu. Na pierwszych lotach jedynym ciepłym posiłkiem były zupki instant, a inne dania trzeba było zamawiać z wyprzedzeniem przez stronę internetową.

Teraz można je kupić na pokładzie. Dostępne są:
- Spam Nori - japońskie danie w podaniu filipińskim,
- Char Siu Chicken - kurczak w chińskiej marynacie,
- Beef Adobo - wołowina w tradycyjnym sosie,
- Penne Chicken Bolognese - makaron z sosem pomidorowym i kurczakiem.
Brzmi nieźle, ale w zestawieniu z brakiem komfortu na długim locie jedzenie staje się tylko dodatkiem, a nie realnym ratunkiem.
Coś tu nadal nie działa
Nie można odmówić załodze starań - wielu pasażerów wysoko ocenia obsługę, bo jako jedyni ratują sytuację swoją uprzejmością i pomocą, choć ewidentnie pracuje w warunkach ciętego budżetu.
Po kilku kolejnych lotach dało się zauważyć pewne mankamenty, jak mocno zużyta toaleta i schowki na bagaże, a do tego - podczas jednego z lotów - była wyłączona środkowa toaleta i podróżni musieli za potrzebą spacerować po całym samolocie. Zauważyliśmy, że z czasem pojawia się więcej naklejek z napisem “inoperative” - na śmietnikach czy schowkach - to już norma w samolotach Cebu Pacific.

Czy warto latać na długie trasy Cebu Pacific?
Jeśli waszym priorytetem jest ultra-niska cena i akceptujecie wszystkie niedogodności, to Cebu Pacific pozwoli uciąć z waszego biletu do Azji kilka stówek. Ale jeśli liczycie na minimalny komfort i elastyczność, to szybko zrozumiecie, że nie kupiliście biletu w klasie ekonomicznej - tylko w „ekstremalnie budżetowej”.
Po czterech takich lotach postanowiliśmy, że więcej nie damy się skusić tanim biletem. Bo o ile nostalgia za „low-costowym kiczem” Wizz Aira była jeszcze zabawna, o tyle Cebu Pacific na trasie Dubaj-Manila-Dubaj przypomina bardziej ultra-tani eksperyment: jak dużo można odebrać pasażerowi, by wciąż kupował bilety.
https://wikingiwilkolak.pl/kantyna/lot-cebu-pacific