Sebastian (Wilkołak)

Sebastian (Wilkołak)
Pn, 14-06-2021
Na urlopie     odcinek #027
Dominikana All Inclusive | autor: Spoiled Lizard Productions

Podobał Ci się film?

Pomysł, aby wybrać się na zachodnią półkulę Ziemi pojawiał się w naszych głowach ostatnio dość często, dlatego postanowiliśmy w końcu wdrożyć go w życie i wybrać się do Dominikany. 

Zaplanowaliśmy tygodniowy urlop tak, aby odwiedzić trzy miejscowości. Część pobytu chcieliśmy spędzić w formule All Inclusive, a pozostałe w apartamencie z kuchnią.

drzewko

Witajcie w Casa Marina Beach & Reef!
Bilety lotnicze kupiliśmy 20 godzin przed wylotem, a noclegi zarezerwowaliśmy tuż przed wyjściem na pociąg do Warszawy. 

Z lotniska Puerto Plata do Sosúa dojechaliśmy busem, który rozwoził turystów po hotelach. Koszt transferu był niższy, niż żądali tego taksówkarze, ale mimo wszystko wyszło ok. 80 zł - z powodu zmowy cenowej. 

basen wieczorem

Basen hotelowy późnym wieczorem.

Hotel, w którym spaliśmy był dostępny w ofercie biura podróży Rainbow, ale my zamówiliśmy go na cztery noce z pominięciem pośredników. 

W ciągu kilku dni sprawdziliśmy wszystkie udogodnienia hotelu. Korzystaliśmy zarówno z basenów jak i plaży, a popołudnia spędziliśmy w jacuzzi z widokiem na zatokę. Przy każdym z akwenów były dostępne za darmo leżaki. Każdemu przysługiwały również darmowe ręczniki. 

Casa Marina Beach & Reef

Duży kompleks złożony z 13 budynków mieszkalnych. Do dyspozycji gości są dwa baseny, prywatna plaża, trzy jacuzzi, kilka barów i restauracji. W chwili przyjazdu hotel tętnił życiem. Były to głównie rezerwacje Dominikańczyków z środkowej części wyspy, którzy weekendy spędzają nad morzem. Od poniedziałku byliśmy w hotelu tylko z gośćmi biur podróży. 

sniadanie

Typowe śniadanie w Casa Marina - pyszne posiłki z pięknym widokiem. 

Jednym z ważniejszych aspektów hotelowego pobytu jest gastronomia. W formie All Inclusive mieliśmy do dyspozycji trzy posiłki oraz dostęp do snack baru, a także nielimitowaną liczbę napojów. 

Korzystanie z restauracji wymagało przestrzegania rygoru sanitarnego. Zastawę podawali kelnerzy, dopiero potem z talerzem można było wybrać się do strefy z jedzeniem, które nakładane było przez obsługę kuchni. 

Menu było dość bogate, dlatego też jeszcze w hotelu spróbowaliśmy wielu lokalnych potraw, m.in. mangú czy owoce morza zasmażane z ryżem.

Sosúa to turystyczna miejscowość zamieszkana przez prawie 50 tysięcy ludzi. W strefie hotelowej znajdują się restauracje, zakłady fryzjerskie, kantory, a także biura podróży. To małe centrum sprawia wrażenie samowystarczalnego. Jest zadbane i kolorowe. Ściany domów i słupy zdobione są muralami. Trzeba się jednak liczyć z faktem, że w tej części zarówno produkty jak i usługi będą ustalone specjalnie pod turystów, dlatego warto udać się trochę dalej i poznać miasto lepiej. 

kolorowa uliczka

Kolorowe uliczki to taki standard w mieście. 

Przy głównej ulicy, niedaleko stacji paliwowej, znajduje się więcej sklepów wielkopowierzchniowych, w tym supermarket, w którym można zaopatrzyć się w artykuły spożywcze oraz napoje. Są tu również sklepy z różnego rodzaju produktami - odzież, galanteria, obuwie, itp. - dlatego też nie musicie targować się o każdą rzecz u sprzedawców na turystycznym pasażu. 

fryzjer sebek

W tym pośpiechu Wilkołak zapomniał zajrzeć do fryzjera przed wyjazdem, ale z pomocą przyszedł nam miejscowy barber.

Miasto zdominowane jest przez zakłady fryzjerskie, gdzie wielu przyjezdnych dba o swój wizerunek. Dominują zakłady barberskie  - z jednego skorzystaliśmy na całkiem korzystnych warunkach. Ceny oczywiście trzeba wcześniej negocjować.

muzeum synagogi

W Sosúa znajduje się również mała synagoga oraz muzeum - niestety nie mogliśmy trafić na kogokolwiek, kto by nas tam wpuścił. 

Dalej na południe rozciąga się długa plaża miejska, przy której znajduje się promenada ze sklepami i restauracjami. Można tutaj skosztować smacznych potraw, a także wypić sok z kokosa. 

plaza surfer

Plaża miejska jest długa i bardzo szeroka. Nie starczyło już czasu na skorzystanie, bo musieliśmy również testować jacuzzi. 

kokosy

Koniecznie trzeba spróbować kokosa z widokiem na zatokę. 

bar na plazy

Typowy widok na plaży. Z takim widokiem czekaliśmy na nasz obiad.

W menu plażowej restauracji znajdziecie dosłownie wszystko. Obsługa serwuje wszystko, warto jednak wcześniej dopytać, ponieważ część menu opisana jest po angielsku, a pozostałe w języku ojczystym. Stąd chcieliśmy bardzo zrozumieć jaka jest różnica pomiędzy homarem a langustą - okazało się ostatecznie, że to ta sama potrawa, ale przyrządzana inaczej dla miejscowych.

kosciol wojtek

W południowej części nie znaleźliśmy nic ciekawego - jedynie ładny kościół oraz biuro przewoźnika.

Dominikana jest bardzo głośna. Warto o tym pamiętać, bo my jako bardzo obojętni, mieliśmy dość po godzinnym spacerze. Dosłownie każda maszyna wydaje hałaśliwe, działające na nerwy dźwięki. 

autobus caribe tours

Miasto jest ważnym turystycznym węzłem komunikacyjnym. Są tu aż dwa dworce autobusowe należące do firm Caribe Tours oraz Metro.

Gdybyście chcieli opuścić miasto, warto wziąć pod uwagę transport zbiorowy. Autobusy łączą Sosúę z Puerto Plata, Santiago i Santo Domingo. Więcej o podróżowaniu autobusem po Dominikanie opowiemy w następnym odcinku.

ostatnia modyfikacja: 2021-07-19 r.
Podobał Ci się ten tekst? Pomóż nam rozwijać portal!

Rekomendacja: Ocena ogólna 81%

Plusy
  • Ciągle świeci słońce
  • Strefa turystyczna z restauracjami
  • Względna cisza i spokój
  • Długa promenada turystyczna
  • Szerokie piaszczyste plaże
  • Supermarket i sklep odzieżowy blisko hoteli
  • Dworzec autobusowy Caribe Tours i Metro
Minusy
  • Poza strefą turystyczną bardzo głośno
  • Nieco nachalni miejscowi sprzedawcy
  • Wieczorami prostytutki polują na panów
  • Chaos na drogach i przejściach dla pieszych
Łatwość dojazdu
90%
Łatwość poruszania się
80%
Atrakcje do zwiedzania
30%
Baza noclegowa
100%
Baza imprezowa
100%
Jakość wyżywienia
75%
Dostępność sklepów
90%
Zobacz podobne
Puerto Plata, Dominikana
Vlog z Dominikany, cz. 2
Vlog z Dominikany, cz. 2
Santiago de los Caballeros, Dominikana
Vlog z Dominikany, cz. 1
Vlog z Dominikany, cz. 1
Nowe zasady kwarantanny po powrocie do PL
Nowe zasady kwarantanny po powrocie do PL
Sosúa, Dominikana - 23 m n.p.m.
Kuchnie świata: Dominikana
Isabel de Torres, Dominikana - 32-787 m n.p.m.
Teleférico
Puerto Plata, Dominikana - 13 m n.p.m.
Puerto Plata
Santiago de los Caballeros, Dominikana - 218 m n.p.m.
Santiago de los Caballeros
Dominikana
Dominikana 2021: podsumowanie wyjazdu
Dominikana 2021: podsumowanie wyjazdu

Wesprzyj nas!

Patronite
PayPal