Dziś jest rajem dla grafficiarzy i właśnie przeżywa drugi renesans za sprawą otwartej niedawno kolejki gondolowej. Zobaczcie jak wygląda tor bobslejowo-saneczkarski w Sarajewie.

Jedną z nieoficjalnych atrakcji Sarajewa jest pochodzący z lat 80-tych XX wieku tor bobslejowo-saneczkarski na szczycie góry Trebević. Postanowiliśmy zobaczyć go na własne oczy, uważając to za ciekawe doświadczenie, bo przecież nieczęsto mamy okazję odwiedzać infrastrukturę olimpijską.
Dolna stacja kolejki znajduje się na osiedlu Bistrik. Do budynku trzeba podejść stromymi uliczkami, na miejscu jest jednak mały parking i podjazd dla osób z niepełnosprawnościami.

Wjazd na górę trwa kilkadziesiąt minut. Do dyspozycji podróżnych są przestronne gondole na 8-10 osób. Gondole posiadają panoramiczne okna, z których można podziwiać okolicę.
Po wyjściu ze stacji rozpoczynamy zwiedzanie okolicy. Rano wzgórze było spowite mgłą, ale Sarajewo słynie z częstych zmian aury i od początku zakładaliśmy, że niedługo się wypogodzi.

W najbliższej okolicy jest mały plac z wiatami do odpoczynku. Miejsce świetnie się prezentowało, gdy góra była spowita mgłą. Klimat jak z thrillera - wiedzieliśmy już, że wjazd na górę z rana to najlepszy moment, bo i turystów było niewielu.

Po drodze odwiedzamy jeden z punktów widokowych. Można tutaj zrobić ładne zdjęcia z panoramą miasta, również z widokiem na ratusz.

Do stacji początkowej toru docieramy po kilku minutach spaceru. Ciekawskich jest jeszcze niewielu. Widzimy jedynie dwie kilkuosobowe grupy przygotowane do trekkingu.

Tor bobslejowy to wyjątkowe miejsce na mapie Sarajewa. Dziś większość konstrukcji stanowi opuszczoną ruinę. Jedynie jej krótki odcinek doczekał się rewitalizacji i służy jako obiekt ćwiczebny.

Z czasem tor stał się nieoficjalną galerią graffiti, głównie chaotycznych i słabych artystycznie bohomazów - w wielu miejscach można jednak odnaleźć interesujące grafiki.
Proponujemy wejść do toru główną stacją początkową, a następnie spacerem udać się do dużego zakrętu i przeżyć namiastkę frajdy, jaka była udziałem sportowców w 1984 roku.

Dalej tor skręca w prawo - tam można przejść pod zawieszonym wysoko zakrętem i wrócić do wyciągu alternatywną ścieżką nieopodal drugiej stacji początkowej.

Pod koniec zwiedzania toru poprawiła się pogoda, dlatego wracając na górę mogliśmy oglądać tor z zupełnie innej perspektywy.

Polecamy wjazd na górę i zobaczenie toru. Wrażenia niesamowite, a świadomość, że obcujemy z miejscem historycznym jest dużym atutem.

1959 r. - otwarcie kolejki gondolowej na szczyt góry Trebević.
1978 r. - Komitet Olimpijski powierza organizację zimowej olimpiady Jugosławii.
Mieszkańcy całego kraju wpłacają pieniądze na konto komitetu. Przy budowie infrastruktury ochoczo pracuje trzy tysiące osób.
1981-82 r. - na zboczach góry Trebević zostaje wybudowany tor bobslejowo-saneczkarski o długości 1261 metrów.
8-19 lutego 1984 r. - trwają Zimowe Igrzyska Olimpijskie.
1992-95 r. - tor zajmują wojska serbskie, w skutek czego zostaje on poważnie uszkodzony.
2014 r. - podjęto decyzję o rewitalizacji części obiektu.
2018 r. - otwarcie nowej kolejki gondolowej.
27 sierpnia 2021 r. - Wiking i Wilkołak kręcą w tym miejscu film.
Budowa toru trwała rok. Pomoc przy budowie, w ramach czynu społecznego, zaoferowało ponad 3 tysiące ludzi.
Parametry toru: długość 1261 metrów, 13 zakrętów, trzy pozycje startowe.
Udział w Igrzyskach wzięło ponad 1200 sportowców z 49 krajów rywalizowało w 39 konkurencjach z 10 dyscyplin.
Najwięcej medali na igrzyskach w 1984 roku zdobyli przedstawiciele NRD, ZSRR oraz Stanów Zjednoczonych.
Zniszczony podczas wojny tor został częściowo odbudowany i jest wykorzystywany jako obiekt ćwiczebny.
Pierwsza kolejka gondolowa woziła pasażerów od 1959 roku. Po 27 latach od zniszczenia pierwszej - uruchomiono nową.
Gondole pomalowane są jednolitym ciemnym kolorem, z wyjątkiem pięciu, które pomalowano na kolory olimpijskie oraz jednej w kolorach flagi Bośni i Hercegowiny.
Ceny biletów
Bilet tam i z powrotem - 20 KM
Na jeden przejazd - 15 KM
Dopłata za rower i czworonoga - 4 KM
Bilety ważne tylko w dniu zakupu.





