Pojechać na wakacje do Egiptu i nie zobaczyć piramid? To niewybaczalne przeoczenie!
Słynne piramidy w Gizie warto zwiedzić razem z kilkoma ciekawymi obiektami w Kairze, jak np. kościoły koptyjskie czy muzeum archeologiczne. Zwiedzanie całości pozwoli lepiej zobrazować niezwykle długą historię starożytnego Egiptu oraz przenikalność kultur i religii współistniejących obok siebie przez tysiące lat.
Do Kairu jedziemy z lokalnym biurem wycieczkowym “Bumerangi” Egiptu. Trzymajcie się mocno, bo będzie to niezwykle ekscytująca podróż.
Piramidy w Gizie wzniesiono za panowania władców z IV dynastii, ponad cztery i pół tysiąca lat temu. Dwie najwyższe należą do ojca i syna, czyli Cheopsa i Chefrena. Trzecia, mniej znana, jest miejscem spoczynku faraona Mykerinosa i towarzyszą jej mniejsze piramidy.

Najwyższa jest piramida Cheopsa o pierwotnej wysokości 147 metrów. Do dzisiejszych czasów szpica piramidy uległa erozji, co obniżyło jej wysokość o 9 metrów.
Wysokość piramidy Cheopsa to wynik prostego równania - dzielenia długości równika przez ilość sekund składających się na 24 godziny - co daje dokładnie 147,64, a rogi jej podstawy wskazują cztery strony świata z dokładnością do 4 minut kątowych. Skąd taka dokładność u starożytnych? Tego do dziś nikt nie potrafi wytłumaczyć.
Kościoły koptyjskie
Zanim dotrzemy do piramid pokażemy wam kilka ciekawych miejsc w Kairze. Zaczynamy od zwiedzania starożytnych kościołów koptyjskich w najstarszej dzielnicy miasta zwanej Babilonem. Zamieszkują ją w większości Koptowie wywodzący się od rdzennych mieszkańców Egiptu.

Najważniejszą atrakcją kompleksu świątyń jest Zawieszony Kościół Najświętszej Maryi Panny pochodzący z końca VII wieku. Jego nazwa wzięła się z umiejscowienia nawy nad przejściem do dawnej rzymskiej Fortecy Babilońskiej.
Do głównych schodów prowadzi szeroki dziedziniec ozdobiony mozaikami, a na górę - 29 stopni.

Nawa główna oddzielona jest od bocznych kolumnami, na których oparto arkady podpierające drewnianą konstrukcję dachu. Przypomina ona wnętrze łodzi - w zamyśle Arkę Noego.

Jeszcze ważniejszą świątynią wydaje się Kościół św. Sergiusza, który uznawany jest za najstarszy kairski kościół koptyjski - jego powstanie datuje się na IV lub V wiek.

Nawę główną od bocznych oddzielają dwa rzędy kolumn, z których jedenaście wykonano z białego marmuru, a tylko jedną z czerwonego granitu.

Do kompleksu należy również prawosławna cerkiew św. Jerzego z cudowną ikoną patrona oraz kajdanami, które nosił w niewoli. Jej powstanie datuje się na VI lub VII wiek.

Z rejonu kościołów ruszamy w stronę placu Tahir, najlepiej znanego jako miejsce początku rewolucji z 2011 roku. W godzinach szczytu miasto wydaje się strasznie zakorkowane.
Przejazd z jednego miejsca na drugie nie trwa jednak tak długo, jak początkowo oczekiwaliśmy. Po drodze zobaczyliśmy z bliska ażurową Kairską Wieżę Telewizyjną, będącą najwyższą konstrukcją w mieście.
Stare Muzeum Egipskie w Kairze

Pośród ponad 160.000 eksponatów umieszczonych w murach muzeum, przeglądamy wybrane, które są związane są z historią piramid.

Punktem kulminacyjnym jest sala ze skarbami z grobowca Tutenchamona. Znajduje się tam wiele skarbów, w tym biżuteria, sarkofagi i słynna złota maska. W tym pomieszczeniu nie można nagrywać i robić zdjęć, dlatego zachęcamy do odwiedzin komnaty już w Nowym Muzeum Kairskim.

Dodatkowe atrakcje
Robimy przerwę na obiad w restauracji położonej nad Nilem. Przyglądanie się nurtowi rzeki jest dla nas dodatkową atrakcją, bowiem Nil w całej szerokości przepływa pod naszymi stopami.

Fabryka papirusów
Na chwilkę odwiedzamy fabrykę papirusów, gdzie nasz przewodnik przeprowadza prezentację, z której dowiedzieliśmy się jak przygotowywano podkład dla hieroglifów oraz co na nich zapisywano.
Mogliśmy również obejrzeć obszerną galerię lokalnej twórczości. Były to zarówno małe obrazy jak i rozbudowane przedstawienia z mitologii.

Jedziemy zobaczyć piramidy w Gizie
W temperaturze prawie 40 stopni przemieszczamy się wąskimi ulicami Gizy klimatyzowanym busem, dzięki czemu możemy ochłonąć i oczyścić myśli przed spotkaniem z ponad czterema i pół tysiącleciami historii.
Po przejściu głównej bramy od razu jedziemy do najmniejszej z piramid - Mykerinosa, gdzie na spokojnie zwiedzamy okolicę.

Na grzbietach wielbłądów jedziemy do punktu widokowego, skąd rozpościera się najpiękniejszy panoramiczny widok na cały kompleks.
Roztaczający się przed nami obraz jest po prostu piękny - widzimy wszystkie duże piramidy obok siebie, oraz trzy mniejsze należące do królowych.

Piramida Mykerinosa jest najmniejszą - ma “zaledwie” 67 metrów wysokości. Została zbudowana z zachowaniem niemal idealnie regularnych proporcji, jednak nie ukończył jej Mykerinos, a dopiero jego syn.
W jednej ze ścian powstała ogromna dziura, która odsłania wejście do wnętrza. Obok niej stoją trzy piramidy należące do królowych i kapłanów - dwie z nich zbudowano metodą schodkową.
