
W 2022 roku uruchomiono nowoczesny budynek nowego terminala, choć oficjalnie prace nadal trwają. W nowym skrzydle znajduje się strefa przylotów oraz kontrole bagażowe i paszportowe.

Gdy w 2025 roku zakończą się prace budowlane, port będzie dysponować 82 bramkami do obsługi samolotów.
Po przylocie
Sprawa jest bardzo prosta - po przylocie na lotnisko Belgrad przechodzimy tunelem do strefy paszportowej i odbioru bagażu.

Przechodzimy kontrolę paszportową (Serbia nie należy do UE ani Schengen) już w nowym budynku, a następnie udajemy się po odbiór bagażu.

Jeśli nie posiadamy żadnego możemy od razu wyjść do holu głównego, a tam przejść na poziom -1, gdzie zatrzymują się autobus 72 oraz bus A1.

Tutaj podjeżdża autobus nr 72 - miejskiej komunikacji. Czas przejazdu - ok. 45 minut.
Finanse
W holu przylotów, po prawej stronie ustawiono cztery bankomaty - tam wybraliśmy serbską walutę. Dwa z nich odrzuciły kartę Revolut, a jeden żądał prowizji 600 dinarów (ok. 23 zł). Na szczęście ostatni sprawdzany bankomat Erste Bank wypłaca kasę bez prowizji dla kart Revolut.

Przed wylotem
Aby wydrukować bilet lub nadać bagaż udajemy się do Terminala nr 1, gdzie odnajdujemy właściwe stanowisko.

Następnie przechodzimy do budynku Terminala nr 2 - służy do tego specjalny korytarz.

Na piętrze nowej części znajduje się strefa paszportowa oraz stanowiska kontroli bezpieczeństwa (łącznie 16 posterunków).

Kontrola jest bardzo sprawna, odbywa się z wykorzystywaniem bezinwazyjnych skanerów całego ciała (kontrola wydaje się być przeprowadzana losowo).
Po przejściu obu kontroli, udajemy się do strefy Duty Free.

Przy wejściu zobaczymy sklepy, restauracje oraz miejsca do odpoczynku. Ponadto wybierając się do bramek z lewej lub prawej strony, znajdziemy dodatkowe miejsca siedzące przeznaczone dla podróżnych.

Nowy budynek T2 został oznaczony zgodnie ze standardami VINCI Airports. Całość jest spójna, czytelna i bardzo intuicyjna.

Dojazd do centrum
Do Belgradu najtaniej dojechać autobusem miejskim o numerze 72 (trasę pokonuje w około 45 minut).

Autobus dociera do pętli Zeleni Venac (Zielony Wieniec) w Starym Belgradzie. Nie należy ulegać złudzeniu - nie ma tam nic zielonego, ale miejsce to poznamy po dużej liczbie zatrzymujących się autobusów oraz znajdującej się tuż obok restauracji McDonald’s.

Do centrum Belgradu kursuje również bezpośredni bus A1 (czas przejazdu ok. 30 minut).

Komunikacja miejska
Miasto posiada dobrze zorganizowaną komunikację miejską, jednak na próżno szukać rozkładów na przystankach.

Bilety na przejazdy są bajecznie tanie - 90 minutowy kosztuje zaledwie 50 dinarów (1,90 zł), a jednodniowy 120 dinarów (4,50 zł).
Dla turystów niezłym wyzwaniem będzie zakup biletu, bowiem system działa w oparciu o SMSy. Na numer 9011 wysyła się wiadomość o podanej na plakacie treści, a w odpowiedzi przychodzi bilet czasowy. W teorii, bo w praktyce zagraniczne numery są blokowane (sprawdzaliśmy w nju i T-Mobile). W kioskach, które odwiedziliśmy, tylko jeden sprzedawał bilety i akurat wówczas automat się zepsuł. Motorniczy i kierowcy nie sprzedają biletów.

Pomimo szczerych chęci, nie udało się kupić nawet jednego biletu i po mieście jeździliśmy na gapę. Warto ostrzec wszystkich wybierających się do Belgradu.

Trzeba też zaznaczyć, że w niektórych pojazdach komunikacji miejskiej działa bardzo szybkie WiFi.
Zakupy
W strefie Duty Free skorzystaliśmy z oferty jednego ze sklepów, a także z kawiarni ulokowanych na terenie terminala. Ceny wydają się być niższe niż na innych europejskich lotniskach. Szczególnie “tanio” można kupić wodę w butelce 0,5l.

Ceny wody w butelce 0,5l na lotnisku:
- w sklepie Duty Free - 1,7 EUR (7,50 zł)
- w aptece - 160 RSD (6 zł)
Woda w automacie:
- 1,5 EUR (6,60 zł)
- 150 RSD (5,60 zł)
Kawa:
- w automatach (200-300 ml) 150-200 RSD (5,70 - 7,60 zł)
- na wózku (400-500 ml) 300-500 RSD (11,40-19 zł)
W automatach można zapłacić wyłącznie banknotami lub bilonem (euro oraz dinary serbskie). W sklepach strefy bezcłowej honoruje się karty Visa i MasterCard.

Przydatna z punktu turystycznego będzie informacja, że w strefie bezcłowej można płacić serbskimi dinarami. Zatem jeśli komuś zostanie sporo gotówki, można ją upłynnić jeszcze przed wylotem.

Z lotniska Belgrad można wylecieć do ciekawych miejsc. Kto wie, może tu jeszcze wrócimy...
