Sebastian (Wilkołak)

Sebastian (Wilkołak)
Wt, 27-10-2020
Na urlopie     odcinek #017
Transport na Filipinach | autor: Spoiled Lizard Productions

Podobał Ci się film?

Jak każdy kraj w Azji, Filipiny fascynują kulturą i nietypowymi z naszego punktu widzenia zwyczajami. Szczególnie oryginalne jest podejście do komunikacji miejskiej, a konkretnie pojazdy, którymi się poruszaliśmy. 

Podczas dwóch tygodni na Filipinach przemierzaliśmy ponad 1400 km, z pomocą samolotów, łodzi, busów i nietypowych pojazdów na trzech kołach. Była to podróż pełna wrażeń, którą wspominamy naprawdę miło. 

Jeszcze w Manili zetknęliśmy się z bardzo ciekawym środkiem transportu - trzykołowymi motocyklami. Filipińczycy obudowali motor z koszem zadaszoną budą, w której może jechać nawet trzech pasażerów - rodzice i dziecko. 

trycykle 1

Typowy środek transportu - tani i bardzo praktyczny

Warto również wspomnieć o rowerowej wersji tego pojazdu - napędzanej siłą mięśni. 

trycykle rowerowe

Rowerowym tricyklem również jechaliśmy. W dwójkę. Z bagażami!

W okolicach wulkanu Taal zamiast obudowanych tricykli przejedziemy się klasyczną wersją motoru z koszem. Jest to wersja zdecydowanie mniej popularna, choć podróż takim pojazdem po stromych drogach w Tagaytay skutecznie podnosi adrenalinę. Podobnie jak jazda tuk-tukiem bez pasów.

Zdecydowanie wygodniejszą formą podróży są jeepneye. Te nietypowe pojazdy wielkości busa mogą objawić się w różnych formach, kształtach i kolorach.

jeepney 3

Jeepneye kolorowe, fantazyjnie dekorowane, lśniące i przesadzone do granic możliwości - to jedyny tego typu symbol kultury motoryzacyjnej na świecie

Pochodzenie nazwy jeepney

Słowo “Jeepney” jest połączeniem dwóch słów. „Jeep” - czyli produkowanego przez firmę Willys-Overland Motors popularnych samochodów dla wojska, oraz slangowego określenia „jitney”, co w dawnych czasach było pogardliwym określeniem na pojazdy dowożące ludzi za pieniądze - czyli pierwsze taksówki. 

Po II Wojnie Światowej połączenie tych słów utworzyło najbardziej kultową markę motoryzacyjną na Filipinach.

Autokary jeżdżące po Filipinach przypominają te znane z polskich dróg z początku XX wieku, najważniejszą różnicą jest ilość siedzeń w rzędzie - jest ich pięć. Ciasno, ale przynajmniej w klimie.

busy 1

Bat Man na tym busie to nie jakaś fanaberia. To całkiem spora sieć operująca na wyspie Luzon

busy 2

Opłatę za przejazd pobiera pilnujący porządku na pokładzie bileter, a na każdym przystanku wsiadają sprzedawcy różnego rodzaju przekąsek

Dla wymagających komfortu są oczywiście taksówki. Warto jednak korzystać z usługi Grab (azjatyckiego odpowiednika Ubera), aby można było bez problemu zamówić auto z kierowcą w każdym momencie. 

grab

Azjatycki Uber to teraz Grab

Aby skorzystać z usługi Grab należy podpiąć kartę płatniczą. Można zrobić to tylko będąc na terenie kraju, gdzie świadczona jest usługa. Aplikacja podczas rejestracji pobiera foto właściciela, aby kierowca mógł zidentyfikować klienta.

W kraju, który składa się z ponad 7000 wysp, posiadanie własnej łodzi jest rzeczą tak naturalną, jak posiadanie auta w Polsce. Najpopularniejszym tego typu środkiem transportu jest charakterystyczna dla Filipin łódź bangka. Składająca się z wąskiego i długiego kadłuba z pływakami opartymi na bambusowych wspornikach. 

bangka taal 2

Łodzie nazywane przez Filipińczyków “wodnymi motylami” budową bardziej przypominają Topika - wodnego pająka

Podobnie jak w przypadku jeepneyów nie spotkamy dwóch identycznych, bowiem są one indywidualnie malowane i wykończone w iście fantazyjnym stylu. 

bangka zatoka

Łodzie przeznaczone pod turystykę będą posiadać zadaszenia chroniące przed słońcem

bangka toaleta

Występują w wielu wersjach i rozmiarach - niektóre przewiozą kilkadziesiąt osób i posiadają toalety

Skoro jesteśmy już przy wodnym transporcie to również warto opowiedzieć o barkach, które wożą turystów w wielu miejscach wartych zobaczenia. Barki te popychane są przez małą motorówkę i pływają w leniwym nurcie rzeki. Podczas trwającego 45 minut rejsu, pasażerowie mogą zajadać się przysmakami z bufetu i podziwiać piękną okolicę słuchając jednocześnie muzyki. 

barki loboc 2

Na rzece Loboc barki stanowią atrakcję połączoną z kuchnią i zwiedzaniem

W przypadku wysp położonych w niedalekiej odległości, tańszym od samolotu środkiem transportu może okazać się prom. Jeśli będziecie chcieli eksplorować kilka wysp podczas wycieczki, zapewne będziecie zmuszeni do podróży promami. Nie ma się czego obawiać - bilety nie są drogie, przy czym warto skusić się na podróż w klasie biznes, gdzie czas spędzicie w klimatyzowanym pomieszczeniu z pięknym widokiem.

promy

Filipiny dysponują ogromną flotą promów pasażerskich z kilkoma klasami pokładowymi

Najbardziej popularnym i niezwykle przydatnym środkiem podróży po Filipinach jest samolot, który znacznie skraca czas podróży pomiędzy wyspami. Spośród kilku operatorów nam przypadł do gustu Cebu Pacific, którym lataliśmy kilka razy.

cebu pacific 1

Wygodne samoloty z bardzo miłą obsługą pewno sprawią, że podróż po Filipinach na długo zapadnie w pamięci

Bonus: typowa azjatycka rodzina w drodze

skutery

Czym jeździliśmy na Filipinach: zobacz galerię

ostatnia modyfikacja: 2021-07-19 r.
Podobał Ci się ten tekst? Pomóż nam rozwijać portal!
Zobacz podobne
Czerwony Kanion, Izrael - 656 m n.p.m.
Red Canyon
Park Timna, Izrael - 275-370 m n.p.m.
Timna Park
Ejlat, Izrael - 5 m n.p.m.
Ejlat
Panglao, Filipiny
Vlog z Filipin, część 2 - Panglao
Vlog z Filipin, część 2 - Panglao
Manila, Filipiny
Vlog z Filipin, część 1
Vlog z Filipin, część 1
Jordania - 827 m n.p.m.
Muzeum Archeologiczne w Cytadeli w Ammanie
Kuchnie świata: Filipiny
Taal, Filipiny - 183 m n.p.m.
Wulkan Taal: dwa miesiące przed wybuchem

Wesprzyj nas!

Patronite
PayPal