Wyszukiwarka treści

10 rzeczy, które warto zrobić w Ejlacie

piątek, 29-03-2019 r.   Przewodnik

Plaża miejska w Ejlacie świeci pustkami, a temperatura wody wręcz idealna | autor zdjęcia: Wojtek (Wiking)

Najciekawsze atrakcje Ejlatu i okolic

Celem większości ludzi wybierających się do Ejlatu na południu Izraela będzie odpoczynek w hotelach przy plaży, opalanie, pływanie i tego rodzaju aktywności, jak na prawdziwy wakacyjny kurort przystało. Jest jednak zupełnie inna strona miasta i okolicy, którą warto zobaczyć. Poniżej przedstawiamy kilka rzeczy, które warto zrobić będąc w tym mieście.

Autorem publikacji jest Sebastian (Wilkołak)
Sebastian (Wilkołak)

Zapalony podróżnik, wolny czas poświęca na zwiedzanie - preferuje dalekie podróże do egzotycznych krajów, a od niedawna realizuje nową pasję - zwiedzanie mniejszych miejscowości. W reportażach i relacjach wydobywa na światło dzienne lokalne legendy, miejscowe tradycje i po prostu życie.


Przejść się pasażem miejskim, czyli deptakiem w ścisłym centrum turystycznym, po którym można spacerować w dzień i w nocy. Ładny deptak zbudowany jest na nabrzeżu i rozciąga się od centrum handlowego Hayam, aż do kanału do nowej mariny, za którą znajdują się już tylko pola biwakowe i granica z Jordaną. Przy pasażu znajdują się liczne sklepy z pamiątkami, kosmetykami i markowymi ciuchami. Jest tu również wiele atrakcji takich jak wesołe miasteczko, mały rynek z biżuterią i materiałami oraz port z przystanią dla turystów. 

pasaz w nocy

Widok na pasaż w nocy.

Jak już jesteśmy przy pasażu należy koniecznie odwiedzić plażę miejską, która pokrywa się w większości z długą promenadą. W tej części plaża komponuje się z otoczeniem – jest tu wiele elementów małej architektury, a sama plaża dobrze wyposażona w leżaki, parasole, bary i inne miejsca do odpoczynku. Woda jest przejrzysta, brzeg nieco kamienisty, ale widok na zatokę przepiękny. Warto tu usiąść i wypić drinka.

Gdy już przejdziemy się pasażem i plażą, warto zaspokoić głód w ulicznych jadłodajniach i zjeść przepyszne lokalne danie. Należy jednak uważać na jadłodajnie przy promenadzie, które skoncentrowane są na masowej obsłudze turystów i zwykle podają byle jak przygotowane jedzenie, do tego droższe niż tuż poza ścisłym turystycznym obszarem. Udając się na zachód i północ od terenów hotelowych szybko znajdziemy przydrożne restauracje, tzw. street food, które specjalizują się w typowych daniach kuchni żydowskiej lub arabskiej. Wielokrotnie jedliśmy w restauracjach z ogródkami arabskie kebaby i lokalne potrawy, takie jak falafele, sznycle, szakszuki – wszystko pięknie podane na dużym talerzu z hummusami i bułką pitą - koszt takiego zestawu z napojem od 45-60 szekli. Równocześnie odradzamy próbowania pizzy czy innych europejskich potraw – warto spróbować lokalnej kuchni!

Zobaczyć lądujące samoloty. W rejonie pasażu i głównego ronda znajduje się dobry punkt obserwacyjny dla spottersów. Niesamowite wrażenia dostarcza widok maszyny przelatującej nisko nad naszymi głowami. Polecamy wybrać się tam i poczekać na taki przelot. Samoloty lądują co 15-30 minut – przez cały dzień.

ejlat samolot

Samolot linii Arkia Israel Airlines lądujący na lotnisku w Ejlacie.

Również rzut beretem od lotniska i głównego ronda znajduje się ciekawe muzeum miejskie Ejlatu, do którego warto się wybrać. Warto spędzić chwilkę na poznanie historii tego młodego, bo zaledwie 70-cio letniego miasta. Ekspozycja nie jest duża, ale bardzo ciekawa, rozłożona w 3 salach. Dzieli się na kilka części tematycznych – operacja Ovda i początki miasta, gospodarka i przemysł (żeby nie myśleć, że to tylko turystyczny kurort), okoliczna fauna i flora. Bilet wstępu to tylko 10 szekli (ulgowy 5 szekli).

Skoro mowa o faunie i florze, to warto również odwiedzić Ogród Botaniczny ulokowany na północy miasta. Spacerem to zaledwie kilkadziesiąt minut, ale można również podjechać komunikacją miejską. W ogrodzie znajdziemy wiele gatunków roślin z całego świata, które mimo surowego klimatu pustyni rosną i kwitną. Ogród podzielony jest na kilka ścieżek edukacyjnych i jest zdecydowanie wart polecenia. Bilet wstępu 28 szekli (ulgowy 22 szekle).

Z kolei bardziej na zachód znajdują się piękne plaże południowego Ejlatu, na które niestety turyści często nie docierają. A szkoda, bo to piękny pokaz morskiego życia. Niemal całe nabrzeże za portem w stronę Egiptu podlega ścisłej ochronie z uwagi na liczne rafy i kąpiel możliwa jest tylko w kilku wyznaczonych enklawach. Ale już za oceanarium, około 1 km od granicy z Egiptem, znajdują się darmowe plaże z kampingami. Plaża Mitsrayim jest miejscem, gzie znajdziemy wielu nomadów z namiotami lub wozami kampingowymi. Zejście do wody odbywa się w wyznaczonych przesmykach, które prowadzą w głąb zatoki pomiędzy rafami. Następna plaża - ostatnia przed granicą (The Princess Beach) posiada pomosty, które pozwalają wejść do wody już za granicą raf – idealne miejsce do nurkowania. 

W tym miejscu dochodzimy do największych atrakcji południowego Izraela. Chodzi tutaj o wartą zobaczenia Pustynię Negew, która stanowi 40% całego kraju. Ta surowa kraina rozciąga się na ponad 13000 km2 i kryje w sobie wiele atrakcji turystycznych. Pustynię można objechać dookoła dobrej jakości asfaltową drogą, ale zdecydowanie warto zboczyć w drogi gruntowe, gdzie często znajdują się miejsca tak piękne, że aż trudno uwierzyć, że kompletnie nieprzyjazne człowiekowi. 

Na południu pustyni, ok 20 km od Ejlatu, przy drodze krajowej nr 12 znajduje się nie lada atrakcja – koniecznie zobacz Czerwony Kanion. Jest to niezwykłe miejsce, które zostało wyżłobione na przełomie setek lat przez przepływającą tędy sezonową rzekę. Sam Kanion jest krótki i składa się z wąskich szczelin oraz ciekawych form skalnych, natomiast cała ścieżka przejścia ma jedynie 2 km długości i można całość obejść w maksymalnie 120 minut. Wstęp bezpłatny.

Na ostatnią atrakcję Izraela wybraliśmy miejsce, które znajduje się w odległości ok. 30 km na północ od Ejlatu, przy drodze krajowej nr 90 i zajmuje powierzchnię ponad 20 km2. Godny polecenia i wiedzenia Park w dolinie Timna jest otoczony wzgórzami o tej samej nazwie. Centralnym punktem parku jest góra Timna, a w każdym zakamarku doliny znajduje się jakaś atrakcja. Park jest pełen ciekawych form skalnych, które kształtowała natura przez tysiące lat. Są to m.in. spiralne wzgórze, starożytne łuki, filary Salomona, “grzybki”, sfinks, krokodyl itp. Warto również zwrócić uwagę na ślady starożytnego osadnictwa, które sięga nawet X wieku p.n.e., kiedy wydobywano tutaj pierwsze rudy miedzi. To wszystko można zwiedzać nawet przez trzy dni za jedyne 49 szekli. Na teren parku można wejść pieszo, wjechać rowerem (również wypożyczonym) lub po prostu autem.

Zapewne Ejlat kryje jeszcze więcej ciekawych miejsc, których typowy turysta nie ma pojęcia. Mamy nadzieję, że jeśli jest jeszcze jakieś ciekawe miejsce – dacie nam znać. Poza samy miastem, które jest niezwykle interesujące, zaciekawiła nas pustynia skrywające tak dużo cudów natury, że nie jesteśmy w stanie zliczyć miejsc, w które chcielibyśmy jeszcze pojechać. 


Ostatnia modyfikacja: wtorek, 17-05-2022 r.

Wesprzyj naszą pracę
i pomóż rozwijać portal.

Wesprzyj naszą pracę - zostań Patronem

Miejsca, które warto odwiedzić

Tagi

  
 Ejlat  Izrael  muzeum miejskie  ogród botaniczny  plaża  Czerwony Kanion  Timna Park  Ryanair  przewodnik  poradnik