Wieżowiec o imponującej wysokości 828 metrów jest obecnie najwyższym budynkiem świata, przyciągającym rocznie miliony turystów.
Burdż Chalifa to nie tylko taras widokowy na jednym z wyższych pięter, to przede wszystkim centralny punkt nowoczesnego śródmieścia zbudowanego w zaledwie dwie dekady.

Pojechaliśmy do śródmieścia za dnia i w nocy, aby sprawdzić co można zobaczyć w okolicy.
Wrażenia z zadzierania głowy
Nazwa wieżowca pochodzi od imienia szejka Chalify ibn Zajida Al Nahajjana, byłego prezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Budowę rozpoczęto w 2004 roku, a już po sześciu latach Burdż Chalifa został oddany do użytku.
- 21 lipca 2007 stał się najwyższym wieżowcem na świecie - tytuł odebrał Taipei 101 (509 m) w Taiwanie.
- Rekord najwyższej lądowej konstrukcji budowlanej na świecie pobił, kiedy nie był jeszcze skończony. Stało się to 20 maja 2008 roku - zdeklasował nieistniejącego już poprzednika: maszt radiowy w Konstantynowie (646 m).

Powierzchnia użytkowa to ponad 300 tysięcy m². Aż 163 piętra wieżowca są codziennie używane, a kolejne 9 to tzw. piętra konserwacyjne.
Okolica
W bezpośrednim sąsiedztwie wieżowca znajduje się dużo niższa zabudowa skupiona wokół niewielkiego sztucznego jeziora.
Jednym z tych obiektów jest największe - a jakże - centrum handlowe - Dubai Mall, z ponad 1200 sklepami.

Jest to również dom dla wielu luksusowych produktów, o czym świadczą butiki najdroższych marek modowych.
Jedną z wielu atrakcji centrum są fontanny, wodospady i ogromne akwarium z podwodnym zoo, gdzie można zobaczyć 140 gatunków wodnych zwierząt.
W centrum spędziliśmy zaledwie godzinę, ale to wystarczyło, aby wyrobić sobie na jego temat zdanie - co za dużo, to niezdrowo.

W sztucznym jeziorze ukryta jest fontanna, która wieczorami staje się częścią multimedialnego spektaklu.
Gdybyście chcieli zamieszkać z widokiem na Burdż Chalifa - nie mogliście trafić lepiej, bowiem nad jeziorem otwarto luksusowy hotel Palace Downtown, przypominający niewielką arabską osadę.

Pobyt w hotelu na pewno będzie należeć do niezapomnianych - zbudowano go przy niewielkiej marinie. Można z niej pływać na rejsy po wspomnianym wcześniej jeziorze.
noclegu w hotelu zostanie na pewno zapamiętany - ok. 2000 zł/noc
Promenada Szejka Mohammada
Promenada przy ulicy Szejka Mohammada otacza całe śródmieście. To przy niej wyrastają najbliższe Burdż Chalifa wysokie apartamentowce.

Śródmieście z wieżowcami najlepiej zwiedzać w dzień - można wtedy zaznać rozmachu, jaki towarzyszy rozwojowi tego nowoczesnego miasta.
Niemal każdy budynek to pomnik architektury zachwycający niespotykanymi rozwiązaniami - są tu ścięte dachy, wysokie iglice, łączące wieże tarasy, a ogromne szklane fasady odbijają sąsiednie budynki.

Szeroki deptak towarzyszący ulicy Szejka Mohammeda, urozmaicają różne atrakcje będące wartością dodaną - możemy tu zobaczyć m.in. aleję gwiazd, restaurację z zabytkowym tramwajem czy Skrzydła Meksyku - jest to rzeźba meksykańskiego artysty Jorgego Marina, która powstała w 2010 r.
Skrzydła Meksyku
Skrzydła są popularnym tłem do zdjęć. Zwykle otacza je kilkudziesięciu turystów czekających na swoją okazję do zrobienia ładnej fotki na Instagram.

Pomiędzy wieżowcami zobaczymy jeszcze jeden ciekawy budynek - to Opera Dubaju z nowoczesną salą na 2000 miejsc.

Polecamy również zajrzeć pod Burdż Chalifa od strony północno wschodniej, na niewielkie rondo z otaczającą je promenadą. Jest tam podświetlana fontanna, a okolicę porastają palmy i akacje.
To niezwykle klimatyczne miejsce, zwłaszcza wieczorem, gdy można zobaczyć ten ogromny budynek z nietypowej perspektywy.

Jak dojechać?
Czerwoną linią metra dojedziemy do stacji Burj Khalifa/Dubai Mall, z którego do centrum handlowego prowadzi długi na 1 km klimatyzowany tunel z ruchomym chodnikiem.

Będąc w centrum polecamy odnaleźć ogromną fontannę-wodospad, której charakterystycznym elementem są figury skaczących do wody ludzi. Na parterze, na lewo od fontanny znajduje się wyjście na plac przed jeziorem.






