Wiking i Wilkołak. Podróżujemy dużo i tanio, ale nie robimy z tego tajemnicy.
Turystów wyjeżdżających do Egiptu czeka przykra niespodzianka
Egipskie ciemności stają się faktem w sezonie letnim 2024 r.

Turystów wyjeżdżających do Egiptu czeka przykra niespodzianka

Od zeszłego roku rząd Egiptu walczy z kryzysem energetycznym, który dodatkowo potęguje fala upałów. Mieszkańcy muszą się liczyć z ograniczeniami w dostawie prądu sięgających nawet 4 godzin dziennie. 

news
Sebastian Janiszewski Opublikowano: czwartek, 04-07-2024 r. Ostatnia modyfikacja: 30-07-2025 r.

W tym roku sytuacja jest dramatyczna. Temperatury przekraczają 40oC, zatem zapotrzebowanie na ochłodę wzrosło - zwłaszcza w ośrodkach rekreacyjnych, gdzie przebywają nieprzyzwyczajeni do afrykańskich upałów turyści z Europy. 

Władze Egiptu postanowiły o wdrożeniu środków zaradczych w postaci czasowego odcinania prądu. O ile zwykli mieszkańcy borykają się z tym problemem od kilku miesięcy, to tym razem obejmie on również turystykę - do tej pory enklawy turystyczne były zwolnione z obowiązku oszczędzania energii. 

Od lipca turyści wyjeżdżający do Egiptu muszą przygotować się na znaczne ograniczenia

Lakoniczne rządowe komunikaty informują, że zgodnie z zarządzeniem egipskiego Ministerstwa Rozwoju Regionalnego od początku lipca plan racjonalizacji zużycia prądu w Egipcie obejmie również infrastrukturę turystyczną. 

Przez najbliższe tygodnie placówki handlowe będą zamykane o godz. 22:00 (niektóre będą mogły wydłużyć czas pracy w weekendy). Wszelkie przybytki rozrywkowe jak dyskoteki, kluby i restauracje mogą pracować maksymalnie do godziny 1 w nocy. Po północy ograniczone będzie działanie oświetlenia ulicznego oraz iluminacji budynków.

Problemy, z jakimi będą borykać się turyści w Egipcie

Zmiany zapewne odczują turyści przybywający do Egiptu w celach rozrywkowych. Ograniczenia w zużyciu prądu nie znajdą odbicia w działalności hoteli - nie ma zatem obaw o to, czy klimatyzacja będzie działać, czy czasowo zostanie wyłączona. Ograniczenia w strefach turystycznych będą dotkliwe głównie dla przedsiębiorców. 

Restrykcyjne zasady mają obowiązywać tylko kilka tygodni, prawdopodobnie do końca lipca, kiedy w Egipcie odnotowuje się jeszcze wysokie temperatury, często przekraczają 40oC.