31-08-2017

#001 - Wiking i Wilkołak w Krakowie, część 1

Autor: Sebastian (Wilkołak)
Ratusz na Kazimierzu, plac Wolnica
Fot. Sebastian Janek

Kraków, miasto którego nie trzeba nikomu przedstawiać, a jednak postanowiliśmy wybrać je na temat pierwszego odcinka naszej nowej serii „Wiking i Wilkołak w podróży”. Jest to drugie pod względem liczby mieszkańców miasto w Polsce. Na początku 2017 roku mieszkało tutaj 765 320 osób.

Historię Krakowa powinien znać każdy uczeń szkoły podstawowej, dlatego też zaoszczędzimy miejsca na tej stronie zainteresowanych odsyłając do roczników historycznych.

Jaki jest Kraków każdy widzi. Maria Czubaszek, w jednej ze swoich ostatnich książek napisała, że miasto „jest takie okropnie stare i brudne”*. O tym całym smogu chyba nie warto w lecie wspominać, bo go tu nie ma. Z kolei jeśli ktoś tu nigdy nie był, to czym prędzej zapraszamy. Niestety, jak to w przypadku miejsc turystycznych bywa miasto jest pod tym względem przeładowane kiczem i tanią tandetą, którą oferują wszystkim bez wyjątku nachalni sprzedawcy lub naganiacze z restauracji i pubów (często typu GoGo). W związku z tym postanowiliśmy pokazać to miasto z nieco innej perspektywy.

Naszą relację podzieliliśmy na dwie części. Odpowiadają one mniej więcej podziałowi odcinków:

  1. Miejsca, które są wolne od turystyki, ale nie każdy o nich wie
  2. Miejsca, które trzeba zobaczyć, ale należy uzbroić się w cierpliwość

W tym odcinku zabieramy Was na Kazimierz, niegdyś miasto królewskie założone przez Kazimierza Wielkiego, obecnie klimatyczna i spokojna dzielnica Krakowa, którą wielu turystów zdaje się omijać szerokim łukiem. Jest to dla nas zupełnie niezrozumiałe. Kazimierz jest skansenem zabytków będących świadkami historii wielu narodów i kilku kultur, a jakby komuś to nie wystarczyło, jest również miejsce, gdzie można dobrze zjeść za rozsądną cenę. W spokoju.

Zabytki Kazimierza wraz ze ścisłym Starym Miastem i Wawelem zostały zapisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1978 r.

Ciekawostką, którą chcieliśmy pokazać jest dawny hotel Forum (tuż przed zamknięciem był to Sofitel Kraków). To bryła utrzymana w stylu brutalizmu, która rozciąga się na południowym brzegu Wisły. Hotel ten był niegdyś perełką w koronie i uchodził za jeden z najnowocześniejszych hoteli w bloku komunistycznym. Obecnie istnieje tu kawiarnia, z której tarasów można podziwiać wzgórze wawelskie.

Kolejnym etapem naszej podróży jest nabrzeże Wisły pod Wawelem i krótki spacer pod górę, do dziedzińca zamku.

*Czubaszek M., „Nienachalna z urody”, s. 97.


Media

Wiking i Wilkołak w Krakowie, część 1
Spoiled Lizard Productions

Galeria


Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Udostępnij

Sebastian (Wilkołak)
Sebastian (Wilkołak)

Zapalony podróżnik, sportowiec amator, miłośnik minimalizmu, dobry organizator.
W podróży ceni sobie poznawanie ludzi i odkrywanie nowych miejsc. Dlatego nie ma mowy o dwutygodniowym pobycie w tym samym miejscu. Lub zwiedzać dynamicznie, posiada zdolności translokacji - dziś tu, jutro 12000 km dalej ;)
W Polsce mieszka w najpiękniejszym mieście, a co weekend stara się wyskoczyć jak najdalej, aby... zwiedzać.

Komentarze

  • sciezka-koronami-1.jpg
  • Slupsk-1.jpg
  • Darlowo-2.jpg
  • tatry-02.jpg
  • Darlowo-5.jpg
  • Swieradow-2.jpg
  • wroclaw-glowny.jpg
  • Mielno-2.jpg
  • Bieszczady-1.jpg
  • bratyslawa.jpg

 

Formularz kontaktowy

W przypadku uwagi lub pomysłu wypełnij poniższe pola i naciśnij przycisk "wyślij wiadomość".

©2017 Z butami przez świat.

Wszelkie bilety i hotele dawno zabookowane.
Ale prawa do tekstów, fotek i filmów zastrzeżone.

Polityka prywatności