12-05-2017

#008 - Vienna und Sisi

Autor: Sebastian (Wilkołak)
Belweder, pałac górny
Fot. Sebastian Janek

Głównym celem naszej drugiej wycieczki do Wiednia było muzeum Sisi. Tak po prostu. Atrakcji jednak nigdy dość, zatem sięgnąłem wyobraźnią dalej – kupiłem karnet łączony na kilka muzeów.

Wiedeń to piękne miasto, jedno z najczystszych w Europie. To tutaj znajdują się różne zabytki z przełomu wieków, bowiem historia tego miasta sięga XI wieku, a wcześniej organizowali się tutaj rzymianie i Celtowie! To już nasza druga wycieczka do stolicy Austrii. Tym razem mieliśmy konkretny plan działania.

Ulokowałem nas w hotelu ibis Wien Mariahilf przy Mariahilfer Gürtel (a rzut beretem od słynnej Mariahilfer Str.), stąd mieliśmy blisko zarówno do centrum jak i muzeum mebli cesarskich, ale o tym później. Z hotelu ibis byliśmy bardzo zadowoleni. Nie mieliśmy czasu na obiad, ale zdecydowanie kawę robią najlepszą, a obsługa bardzo miła.

Aby odwiedzić muzeum Sisi trzeba było udać się do zimowego pałacu Habsburgów, czyli Hofburga.

Pałace zimowy - Hofburg

Stylem dominującym w architekturze pałacu jest barok i klasycyzm. Najstarszą częścią jest XIII-wieczny „Dziedziniec Szwajcarski” połączony renesansową „Bramą Szwajcarską” z największym placem wśród zabudowań Hofburga – In der Burg. Plac otoczony jest „starym pałacem” (niem. Alte Burg), „pałacem Amelii” z XVI w., barokowym „skrzydłem Leopolda” oraz pochodzącą z XVIII w. „Kancelarią Cesarską”. Na placu stoi pomnik Franciszka II. W „skrzydle Leopolda” obecnie znajduje się rezydencja prezydenta Austrii. W apartamentach Franciszka Józefa i cesarzowej Elżbiety w budynku „Kancelarii” obecnie mieści się muzeum.

Aby dotrzeć do apartamentów cesarza i jego żony, należy przejść przez wiele pomieszczeń i pięter.

Muzeum w pałacu

Wejście do pałacu umieszczone jest od strony Placu św. Michała, na którym odsłonięte są wykopaliska z czasów starożytnego Rzymu. W bramie, pod okazałą kopułą znajduje się wejście do muzeum. Ponieważ mamy już bilety zakupione przez internet, podchodzimy do obsługi i bierzemy audio przewodniki. Z naszym biletem skanujemy kod i wchodzimy do środka bez kolejki. Część pierwsza – to muzeum zastawy i porcelany cesarskiej!

W Komnacie Srebrnej w zamku Hofburg można zobaczyć kulturę nakrywania do stołu w dawnej siedzibie rodu Habsburgów. Wystawione są tam cenne porcelany oraz kryształowe kieliszki, wystawne zastawy stołowe, ale także proste naczynia kuchenne z miedzi. Najbardziej imponującym eksponatem jest długa na 30 metrów „Mediolańska dekoracja stołowa”, która została wykonana z okazji koronacji cesarza Ferdynanda I na króla Królestwa Lombardzko-Weneckiego w roku 1838.

Ponadto podziwiać można także porcelanę z Azji wschodniej, z Sèvres (prezent francuskiego króla Ludwika XV dla Marii Teresy) oraz z Wiednia, a także talerze widokowe, naczynia fajansowe oraz wyroby rzemieślników wyrabiających ozdobne przedmioty i biżuterię ze złota, srebra, miedzi i mosiądzu. Wśród nich znajduje się także wiedeńska zastawa dworska oraz „zastawa Vermeil”, elegancka zastawa na 140 osób (ponad 4000 elementów).

Część druga to muzeum księżniczki Sisi, które prezentuje złożoną osobowość cesarzowej Elżbiety. Dzięki licznym, po części bardzo osobistym eksponatom, postać cesarzowej, pokazana na pograniczu życia w rygorze dworskiej etykiecie i sfery prywatnej nabiera niezwykłej ekspresji.

Centralnym tematem ekspozycji jest życie prywatne Elżbiety, jej sprzeciw wobec dworskiego ceremoniału. Za pomocą wielu obiektów zobaczyć można m.in. jeden z niewielu zachowanych letnich strojów, rekonstrukcje sukni z wieczoru panieńskiego oraz węgierskiej sukni koronacyjnej, słynne portrety czy miniaturowy sekretarzyk przy którym czesano ją trzy godziny dziennie, a ona uczyła się języków obcych.

Muzeum jest ujęte w formie długiego ciemnego korytarza, który symbolizuje jej pogrążenie w bólu i osamotnieniu. Dla mnie było to niezwykle przykre doświadczenie. Przeszedłem całe w przyśpieszonym tempie zwracając uwagę jedynie na eksponaty, a następnie w spokoju odsłuchałem ich opisów.

Trzecia część to osobiste apartamenty cesarza Franciszka Józefa i cesarzowej Elżbiety.

Do końca monarchii w roku 1918 zamek Hofburg służył jako mieszkanie i miejsce pracy cesarskiej rodziny. Spacer po tej intymnej części zamku obejmuje 24 pomieszczenia, wiodąc przez cesarskie schody, pokój audiencyjny, gabinet, pokoje mieszkalne i sypialnie cesarskiej pary. Tu żyli cesarz Franciszek Józef oraz Sisi z dziećmi.

Pomieszczenia utrzymane są w stylu rokokowym, ozdobione bogatą sztukaterią i wartościowymi gobelinami, żyrandolami z kryształów czeskich i piecami kaflowymi z porcelany. Warto zwrócić uwagę na stylowe meble z XIX w. Głównymi atrakcjami wycieczki są toaleta, łazienka i pokój gimnastyczny cesarzowej. Zachowały się oryginalnie zamontowane przyrządy do ćwiczeń jak drabinka gimnastyczna, drążek i obręcze. Imponująca jest także sala jadalna z luksusowo nakrytym stołem dla kilkudziesięciu osób.

Muzeum Magazyn mebli cesarskich

Jedną z mniej znanych atrakcji wiedeńskich jest zbiór mebli imperialnych. Gdy w 1747 roku Maria Teresa, przy jednej z handlowych ulic Wiednia (Mariahilferstrasse), założyła depozyt mebli, nikt nie spodziewał się, że miejsce to stanie się celem wędrówek turystów. To mało znane muzeum posiada najcenniejsze meble z czasów cesarstwa, choć miejscami przypomina typową graciarnię, ale tak naprawdę jest największym na świecie muzeum mebli!

Kolekcja obejmuje ponad 160 tysięcy obiektów. Wśród zgromadzonych eksponatów znajduje się między innymi cesarski tron oraz całe wyposażenia pokoi, pozwalające zaobserwować zmiany zachodzące w architekturze wnętrz. Kolekcja muzealna ciągle się powiększa o dzieła współczesnych oraz powojennych projektantów. To także znakomite miejsce dla fanów cesarzowej Sisi. W ramach stałej ekspozycji zobaczyć można meble wykorzystywane podczas kręcenia filmu „Sissi” z 1955 roku. Obejrzeć można również fragmenty filmu z Romy Schneider, oraz samemu odkryć, które z autentycznych mebli „robiło” za rekwizyty!

Muzeum znajduje się na ulicy Andreasgasse 7.

Wesołe miasteczko

Dla tych, którzy zwiedzili już wszystko jest w Wiedniu jeszcze jedna atrakcja – Prater, czyli park miejski, na którym znajduje się największe w Austrii wesołe miasteczko. Podobno tutaj można znaleźć każdą atrakcję rozrywkową! Od największego diabelskiego młyna po roller-coaster, huśtawki, gokarty, strzelnice, salę strachu i inne dziwne rzeczy.  Zdecydowaliśmy się na diabelski młyn, z którego świetnie widać panoramę Wiednia. Wybraliśmy się tam celowo wieczorem, aby obejrzeć ją w nocy!

Ostatni dzień

Ponieważ z hotelu mogliśmy wymeldować się późnej poświęciliśmy dzień na zwiedzanie. Wybraliśmy się do wschodniej części starego miasta, gdzie naszą wycieczkę zaczęliśmy od Stadtparku z uroczym kanałem miejskim, jeziorkiem i pomnikiem Straussa. Następnie udaliśmy się pod pomnik Bohaterów Armii Czerwonej (co za monument!), a potem już wolnym krokiem w stronę ogrodów Belwederu i samego pałacu, w którym urzędował Franciszek Ferdynand. W parku znajdują się dwa pałace – dolny i górny Belweder. W środku jest muzeum obrazów rodziny Habsburgów.

Oczywiście podczas trzech dni pobytu kręciliśmy się po mieście i odwiedziliśmy niejedną wąską uliczkę w poszukiwaniu klimatycznego miejsca na śniadanie. Ale w końcu naszedł czas i trzeba było zapakować się do autobusu w stronę Bratysławy!

Dodatkowe koszty

Karnet łączony: zbiory cesarskich sreber + muzeum Sisi + apartamenty cesarskie + Schönbrunn + muzeum mebli cesarskich –25,50 EUR

Muzeum mebli cesarskich –8,5 EUR, ulgowy – 6 EUR

Prater – diabelski młyn – 10 EUR za jeden obrót koła


Media

Część 2: Vienna und Sisi
Spoiled Lizard Productions

Galeria


Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Udostępnij

Sebastian (Wilkołak)
Sebastian (Wilkołak)

Zapalony podróżnik, sportowiec amator, miłośnik minimalizmu, dobry organizator.
W podróży ceni sobie poznawanie ludzi i odkrywanie nowych miejsc. Dlatego nie ma mowy o dwutygodniowym pobycie w tym samym miejscu. Lub zwiedzać dynamicznie, posiada zdolności translokacji - dziś tu, jutro 12000 km dalej ;)
W Polsce mieszka w najpiękniejszym mieście, a co weekend stara się wyskoczyć jak najdalej, aby... zwiedzać.

Komentarze

  • tatry-03.jpg
  • slawno.jpg
  • Selfie-1.jpg
  • gdansk.jpg
  • wawa-wojtek.jpg
  • Slupsk-1.jpg
  • kamerka-1.jpg
  • tatry-02.jpg
  • slupsk.jpg
  • wienna-1.jpg

 

Formularz kontaktowy

W przypadku uwagi lub pomysłu wypełnij poniższe pola i naciśnij przycisk "wyślij wiadomość".

©2017 Z butami przez świat.

Wszelkie bilety i hotele dawno zabookowane.
Ale prawa do tekstów, fotek i filmów zastrzeżone.

Polityka prywatności