01-11-2017

#010 - Warszawa nostalgicznie

Autor: Sebastian (Wilkołak)
Replika "Liberatora" w Muzeum Powstania Warszawskiego
Fot. Sebastian (Wilkołak)

Ach ta piękna Warszawa! Od dłuższego czasu planowaliśmy krótką weekendową wycieczkę do przepięknej stolicy kraju, aby nieco z mamą pozwiedzać. Niestety… w środku lata zastaliśmy jesień.

Poranny wyjazd w sobotę pociągiem IC, w tym przypadku Dartem, zleciał bardzo miło. Skład ten wyposażony jest w małego Warsa, gdzie można kupić bardzo dobre dania przygotowywane na miejscu.

W Warszawie byliśmy po południu – od razu przywitała nas mżawka, ale to jeszcze nie koniec. Dotarliśmy do hotelu ibis Warszawa Centrum, z którego mieliśmy blisko do zaplanowanych „atrakcji”. Po zameldowaniu powinniśmy od razu udać się na zwiedzanie cmentarza powązkowskiego. Niestety, musieliśmy odczekać minimum godzinę, aby deszcz pozwolił nam wyjść z hotelu. Nie pomyśleliśmy nawet o tym, aby zabrać parasolki (w końcu środek lata!), to teraz byliśmy zależni od pogody.

Cmentarz powązkowski robi wrażenie. Jest ogromny i bardzo różnorodny. Mamie podobało się zwiedzanie alei zasłużonych, ale poza nią i jej okolicami nie udało się wiele zobaczyć. Robiło się ciemno i postanowiliśmy skryć się przed powracającym deszczem – padło na centrum handlowe Arkadia. Po powrocie do hotelu zaplanowaliśmy następny dzień.  

Muzeum Powstania Warszawskiego

W niedzielę po śniadaniu wybraliśmy się na zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego. Kolejny ciekawy obiekt na mapie Warszawy. Muzeum nie jest ogromne, ale wielopoziomowe, dzięki czemu dobrze wykorzystany jest każdy metr sześcienny powierzchni. Nam w trybie spacerowym, z kolejką do filmu 3D, zajęło to prawie cztery godziny. Akurat film w technice trójwymiarowej był najsłabszym elementem wycieczki – zapewne długi okres oczekiwania sprawił, że nam się już po prostu nie chciało.

Muzeum zostało utworzone w 1983! jako Muzeum i Archiwum Powstania Warszawskiego, a otwarte dopiero w 2004, w przeddzień 60. rocznicy wybuchu powstania. Wystawa mieści się w dawnej Elektrowni Tramwajów Miejskich przy ul. Grzybowskiej 79. Powierzchnia wystawiennicza to ponad 3000 m2. W budynkach muzeum zgromadzono ponad 30 tysięcy eksponatów, ale na wystawie obejrzymy około tysiąca. Placówka dokumentuje historię powstania warszawskiego, prowadzi działalność naukowo-badawczą oraz edukacyjną poświęconą dziejom powstania, a także historii i działalności Polskiego Państwa Podziemnego.

Ekspozycja przedstawia walkę i codzienność powstania na tle okupacji, poprzez ukazanie złożonej sytuacji międzynarodowej, aż po powojenny terror komunistyczny i losy powstańców w PRL. Wiele ekspozycji jest prezentowanych w formie multimedialnej.

Poza głównymi salami wystawienniczymi dostępne są również wieża widokowa, antresola oraz Park Wolności. Z uwagi na złą pogodę wieżą i antresola tego dnia zostały zamknięte.

Wewnątrz muzeum jak i na placu znajdują się sklepy, gdzie można zaopatrzyć się w pamiątki, kartki, magnesy oraz literaturę związaną z tematem muzeum.

Wycieczka na Plac Wilsona

Po drodze postanowiliśmy wybrać się na kawę na placu Wilsona w sercu Żoliborza. To hałaśliwe rondo skrywa kilka ciekawych miejsc, w tym najciekawszy Park Stefana Żeromskiego ze starą prochownią, a po drugiej stronie – kościół pod wezwaniem św. Stanisława Kostki, gdzie znajduje się grób i muzeum Księdza Jerzego Popiełuszki (mama była zadowolona z wycieczki). Dookoła ronda znajduje się kilka innych ogrodów i parków, a nieopodal wyjścia z metra działa stare kino Wisła. Kawę wypiliśmy w pobliskiej kawiarni, a potem ruszyliśmy w drogę powrotną.

Dodatkowe koszty

Muzeum Powstania Warszawskiego:
Bilet normalny - 20 zł, ulgowy - 16 zł
W niedzielę wstęp wolny
We wtorek zamknięte


Media

Warszawa nostalgicznie - relacja z krótkiej wycieczki do stolicy
Spoiled Lizard Productions

Galeria


Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Udostępnij

Sebastian (Wilkołak)
Sebastian (Wilkołak)

Zapalony podróżnik, sportowiec amator, miłośnik minimalizmu, dobry organizator.
W podróży ceni sobie poznawanie ludzi i odkrywanie nowych miejsc. Dlatego nie ma mowy o dwutygodniowym pobycie w tym samym miejscu. Lub zwiedzać dynamicznie, posiada zdolności translokacji - dziś tu, jutro 12000 km dalej ;)
W Polsce mieszka w najpiękniejszym mieście, a co weekend stara się wyskoczyć jak najdalej, aby... zwiedzać.

Komentarze

  • Slupsk-1.jpg
  • Swieradow-1.jpg
  • morze-zima.jpg
  • tatry-02.jpg
  • Darlowo-5.jpg
  • bratyslawa.jpg
  • Darlowo-8.jpg
  • lwow-cmentarz.jpg
  • Bieszczady-1.jpg
  • Mielno-2.jpg

 

Formularz kontaktowy

W przypadku uwagi lub pomysłu wypełnij poniższe pola i naciśnij przycisk "wyślij wiadomość".

©2017 Z butami przez świat.

Wszelkie bilety i hotele dawno zabookowane.
Ale prawa do tekstów, fotek i filmów zastrzeżone.

Polityka prywatności