15-11-2017

#013 - Gdańsk i ECS

Autor: Sebastian (Wilkołak)
Gdańsk, Plac Solidarności - przed wejściem do ECS
Fot. Sebastian (Wilkołak)

Część wycieczki trójmiejskiej obejmuje Gdańsk – stolicę województwa, ale i także historyczne miasto królewskie. Koniecznie musieliśmy je odwiedzić. I to kilka razy.

Dogodne połączenie Sopotu z Gdańskiem sprawiło, że odwiedziliśmy go kilkukrotnie. Za każdym razem mieliśmy inny plan wycieczki.

Gdańsk położony jest u ujścia Motławy do Wisły nad Zatoką Gdańską. Miasto jest centrum kulturalnym, naukowym i gospodarczym północnej Polski. Ponadto jest ośrodkiem gospodarki morskiej z dużym portem handlowym.

Jest to miasto o ponad tysiącletniej historii, którego tożsamość na przestrzeni wieków kształtowała się pod wpływem różnych kultur. Gdańsk był również największym miastem Rzeczypospolitej Obojga Narodów, miastem królewskim i hanzeatyckim, posiadał prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla, w XVI w był najbogatszym w Rzeczypospolitej. Gdańsk uznawany jest za symboliczne miejsce wybuchu II wojny światowej oraz początku upadku komunizmu w Europie Środkowej. Na terenie miasta znajdują się liczne zabytki architektury, działa w nim wiele instytucji i placówek kulturalnych.

Dzień 4 – Gdańsk rodzinnie

Pierwszego dnia w Gdańsku postawiliśmy na rodzinę, i tam też się udaliśmy, ale po drodze chcieliśmy odwiedzić Park Prezydenta Regana na osiedlu Przymorze. Spotkanie rodzinne upłynęło w miłej atmosferze, po czym wróciliśmy autobusem do Sopotu, rozmyślając nad kolejnym dniem wycieczki – chcieliśmy odwiedzić nowo otwarte Centrum Solidarności.

Dzień 5 – Europejskie Centrum Solidarności

Jak zwykle po śniadaniu udaliśmy się w drogę do Gdańska. I tu zaczęło się od małego zgrzytu, ponieważ wysiedliśmy przystanek wcześniej niż mieliśmy. Zatem czekał nas spacerek, ale na szczęście po drodze był bardzo przyjemny park.

Do Centrum Solidarności dostaliśmy się od strony ronda Ofiar Katynia, skąd podeszliśmy powoli na Plac Solidarności. Bryłę muzeum było widać z daleka, jej pordzewiała elewacja robiła wrażenie, ale dopiero przy podejściu pod budynek naszym oczom ukazał się Pomnik Poległych Stoczniowców 1970 r. Takie „wejście” zrobiło ogromne wrażenie i byliśmy naprawdę zadowoleni z efektu, że nawet w niepamięć odeszły problemy z dojazdem. Na dodatek po otwarciu przez dwa miesiące wstęp był bezpłatny!

Europejskie Centrum Solidarności to instytucja powołana na podstawie umowy z dnia 8 listopada 2007 w sprawie utworzenia i prowadzenia wspólnej instytucji kultury pod nazwą Europejskie Centrum Solidarności, zawartej między Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Województwem Pomorskim, Miastem Gdańsk, Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym „Solidarność” i Fundacją Centrum Solidarności.

Misja, cel i ekspozycja

Deklarowanym celem działalności Centrum jest upowszechnienie dziedzictwa „Solidarności” w Polsce i innych krajach oraz czynne uczestnictwo w budowie tożsamości europejskiej.

Do nowego budynku przygotowano ekspozycję stałą, przedstawia współczesną historię Polski, powstanie ruchu solidarnościowego oraz jego dziedzictwo. Na parterze budynku, swobodnie dostępnym, znajdzie się całoroczny ogród oraz księgarnia, sklep z pamiątkami i kawiarnia.

Dzień 6 – Ostatni spacer po Sopocie

Zobacz jak wyglądał ostatni dzień w Sopocie.

Dzień 7 – Stare Miasto w Gdańsku i wyjazd

Po tradycyjnym śniadaniu spakowaliśmy się i ruszyliśmy po raz kolejny do Gdańska. Tym razem opuszczaliśmy Sopot już na stale. Dzięki PKP za dworcowe szafki na bagaż, bo ulokowaliśmy tam nasze walizy, a wolni od ciężaru wybraliśmy się na starówkę Gdańska.

Ponieważ czasu mieliśmy nadal bardzo dużo, postanowiliśmy zabrać się za zwiedzanie ważniejszych zabytków, tworząc przy tym dokumentację elektroniczną.

Po dobrym obiadku postanowiliśmy przeznaczyć – to był zupełny spontan – dwie godziny na kino. Ponieważ nie mogliśmy dogadać się co do repertuaru (mama nie chciała oglądać sicfi, a ja nie trawię polskich „komedii”) zdecydowaliśmy się na hit ówczesnego lata - „Miasto 44” w reżyserii Jan Komasy. Ta gorzka lekcja polskiej kinematografii utwierdziła mnie w przekonaniu, że polskie kino jest w fazie rozkładu.

Wypoczęci, pełni energii do pracy, chętni do powrotu do codzienności, wybraliśmy się w podróż powrotną do Wrocławia, a wycieczkę do Trójmiasta do dziś wspominamy bardzo miło.


Media

Relacja z wycieczki do Trójmiasta - część 2 obejmuje Gdańsk i wizytę w ECS
Spoiled Lizard Productions

Galeria


Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Udostępnij

Sebastian (Wilkołak)
Sebastian (Wilkołak)

Zapalony podróżnik, sportowiec amator, miłośnik minimalizmu, dobry organizator.
W podróży ceni sobie poznawanie ludzi i odkrywanie nowych miejsc. Dlatego nie ma mowy o dwutygodniowym pobycie w tym samym miejscu. Lub zwiedzać dynamicznie, posiada zdolności translokacji - dziś tu, jutro 12000 km dalej ;)
W Polsce mieszka w najpiękniejszym mieście, a co weekend stara się wyskoczyć jak najdalej, aby... zwiedzać.

Komentarze

  • Bieszczady-1.jpg
  • Darlowo-3.jpg
  • wienna-2.jpg
  • Darlowo-7.jpg
  • Darlowo-6.jpg
  • karkonosze-1.jpg
  • Mielno-1.jpg
  • gdansk.jpg
  • Selfie-1.jpg
  • kamerka-1.jpg

 

Formularz kontaktowy

W przypadku uwagi lub pomysłu wypełnij poniższe pola i naciśnij przycisk "wyślij wiadomość".

©2017 Z butami przez świat.

Wszelkie bilety i hotele dawno zabookowane.
Ale prawa do tekstów, fotek i filmów zastrzeżone.

Polityka prywatności