15-11-2016

#003 - Bangkok, część 2 - Zwiedzanie za dnia

Autor: Sebastian (Wilkołak)
Wat Arun - Świątynię Świtu
Fot. Sebastian Janek

Bangkok to nie tylko handel uliczny, street food i drapacze chmur. To także piękne świątynie i całe dzielnice poświęcone Buddzie lub innym bóstwom. W Bangkoku znajduje się ok. 400 bogato zdobionych świątyń (wat czyt. łat) buddyjskich i hinduistycznych.

Można wymieniać w nieskończoność, a przecież to tylko 400 świątyń. Do najważniejszych, który każdy turysta powinien zaliczyć za pierwszym razem, należą:

  • Wat Pho (Wat Phra Chetuphon, Świątynia Leżącego Buddy) jest najstarsza
  • Wat Traimit z 5,5-tonowym złotym posągiem Buddy, wysokości 3 m
  • Wielki Pałac Królewski (1782-1785) ze świątynią Wat Phra Kaew (Szmaragdy Budda) z XVIII w.
  • Wat Arun

Wat Pho

Wat Pho (tajski: วัดโพธ) – świątynia buddyjska w dzielnicy Phra Nakhon. Znana jest także jako Wat Phra Chetuphon (tajski: วัดพระเชตุพน), Świątynia Leżącego Buddy (czasem opisywana jako Świątynia Odpoczywającego Buddy).

Wat Pho jest jedną z największych (powierzchnia: 80.000m²) i najstarszych świątyń buddyjskich w Bangkoku. Znajduje się w niej ponad tysiąc wizerunków Buddy, w tym słynny Leżący Budda.

Wejście do kompleksu jest darmowe, ale należy pamiętać o stosownym ubierze – koszulki z rękawkiem, spodnie zakrywające kolana lub w ogóle długie.

Wat Phra

Wat Phra Kaew, Wat Phra Keo (język tajski: วัดพระแก้ว, Świątynia Szmaragdowego Buddy) – potoczna nazwa najświętszej w Tajlandii świątyni buddyjskiej, nazwa oficjalna to วัดพระศรีรัตนศาสดาราม Wat Phra Sri Rattana Satsadaram. Znajduje się w historycznym centrum Bangkoku, w dzielnicy Phra Nakhon, na terenie Wielkiego Pałacu Królewskiego.

Świątynia została wybudowana w 1782 r. Mieści wiele posągów Buddy ze złota, srebra i kamienia, nad wszystkim góruje szmaragdowy Budda na złotym cokole z baldachimem o pięciu parasolach oraz naturalnej wielkości Budda z lanego złota, ważący 75 kg, rzeźbiony i zdobiony drogimi kamieniami. Posadzka świątyni pokryta jest w całości płytkami ze srebra, ściany zaś interesującymi malowidłami, przedstawiającymi sceny z życia Buddy.

Wstęp kosztuje 500 batów i pozwala wejść do kompleksu świątyń oraz pałacu królewskiego. Dodatkowo, jeśli nie posiada się stosownego ubioru można wypożyczyć spodnie lub koszulę za 200 batów sztuka.

Wat Arun

Wat Arun (tajski: วัดอรุณ, Świątynia Świtu) – świątynia buddyjska w dzielnicy Bangkok Yai. Znajduje się na zachodnim brzegu rzeki Menam. Pełna nazwa świątyni to Wat Arunratchawararam Ratchaworamahavihara (วัดอรุณราชวรารามราชวรมหาวิหาร).

Wielki Pałac Królewski

Wielki Pałac Królewski (tajski: พระบรมมหาราชวัง, Phra Borom Maha Ratcha Wang). Służył jako oficjalna rezydencja króla Tajlandii od XVIII wieku do połowy XX wieku. Po śmierci króla Anandy Mahidola w Wielkim Pałacu w 1946, król Bhumibol Adulyadej zmienił królewską siedzibę na pałac Chitralada.

Budowa Wielkiego Pałacu rozpoczęła się w roku 1782, gdy u władzy był Rama I.

Kompleks pałacowy znajduje się na wschodnim brzegu rzeki Menam; otoczony jest murem obronnym o łącznej długości 1900 metrów. Teren kompleksu zajmuje powierzchnię 218 400 m².

Wierzenia Tajów

Tajowie w większości są buddystami. Właściwie można chyba zaryzykować stwierdzenie, że wszyscy są, ponieważ aż 93,2% populacji wyznaje tą religię. Pozostałe wyznania mogą być równi dobrze mniejszościami. Struktura religijna kraju w 2010 roku według Pew Research Center:

Buddyzm – 93,2%, islam – 5,5%, chrześcijaństwo – 0,9% (protestantyzm – 300 000, katolicyzm – 240 000), brak religii – 0,3%, hinduizm – 0,1%.

 

Jak poruszać się po mieście

Bangkok nie posiada jednolitej siatki komunikacyjnej, która obejmowała by całe miasto. Nie odnoszę się tutaj do taksówek, tuk-tuków czy autobusów – ponieważ tymi ostatnimi nie jeździłem, a komunikację prywatną trudno nazwać zorganizowaną. Choć tego Tajom odmówić nie można – są bardzo dobrze zorganizowani jeśli chodzi o obsługę turystów i wyciąganie od nich kasy za transport. Dlatego polecam Ubera. Jeśli nie macie jeszcze konta, to załóżcie.

Skytrain czy metro?

Najważniejsze dzielnice Bangkoku oraz lotnisko Suvarnabhumi skomunikowane są szybką kolejką napowietrzną BTS Skytrain, SARL oraz JEDNĄ linią metra MRT. Skytrain składa się z dwóch linii przecinających się w centrum. Wygląda to jak krzyż. Skytrain operuje w większości we wschodniej części miasta – za rzekę przejeżdża na północy i południu, ale ma tam zaledwie kilka stacji. Do siatki połączeń można dorzucić metro, ale z czterech planowanych linii istnieje na razie jedna, którą otwarto w 2004 roku. Przecina się ona ze SkyTrainem a jej trasa wygląda jak odwrotna litera „C”. Okręgu dopełniają tramwaje wodne, które kursują z północy na południe miasta i swoje przystanki ma w najważniejszych miejscach przy korycie rzeki (w tym Wat Arun). Do kompletu można dorzucić dwie dodatkowe linie kolejowe na lotnisko – MRT, Airport Rail Link – zwykłą i ekspresowa. Tą drugą nie udało mi się pojechać, ale „zwykła” działa super!

Działa także rozwinięta komunikacja autobusowa i kolejowa – ale tej nie udało nam się sprawdzić. Powszechne niegdyś trzykołowe pojazdy zwane tuk-tukami wypierane są obecnie przez zwykłe taksówki. Główne arterie komunikacyjne przecinają miasto biegnąc wielopasmowymi wiaduktami pomiędzy budynkami.

Tramwaj wodny

Aglomerację przecina rzeka Menam, do której odpływy mają liczne kanały, stanowiące dawne systemy nawadniające oraz komunikacyjne. Rzeka stanowi istotny element transportu dla miasta, jak i dla kraju. Po rzece kursuje kilka linii promowych obsługujących transport osobowy pomiędzy brzegami, jak również między dzielnicami położonymi przy rzece w dzielnicach centralnych.

Park Lumphini

Miasto posiada kilka terenów zielonych o charakterze parkowym oraz sportowym. Większa część miasta – zwłaszcza dzielnice pomiędzy centrami mają zabudowę ekstensywną rezydencjonalną. W zależności od odległości od centrów spada intensywność zabudowy i rośnie ilość naturalnych terenów zielonych. Poza kilkoma skwerami w mieście, odwiedziliśmy park Lumphini, położony na południu od centrum, niedaleko naszej rezydencji hotelu ibis.


Media

Bangkok, reportaż za dnia
Spoiled Lizard Productions

Galeria


Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Udostępnij

Sebastian (Wilkołak)
Sebastian (Wilkołak)

Zapalony podróżnik, sportowiec amator, miłośnik minimalizmu, dobry organizator.
W podróży ceni sobie poznawanie ludzi i odkrywanie nowych miejsc. Dlatego nie ma mowy o dwutygodniowym pobycie w tym samym miejscu. Lub zwiedzać dynamicznie, posiada zdolności translokacji - dziś tu, jutro 12000 km dalej ;)
W Polsce mieszka w najpiękniejszym mieście, a co weekend stara się wyskoczyć jak najdalej, aby... zwiedzać.

Komentarze

  • skalne-1.jpg
  • bratyslawa.jpg
  • gdansk.jpg
  • wroclaw-glowny.jpg
  • Darlowo-8.jpg
  • Slupsk-1.jpg
  • morze-zima.jpg
  • Darlowo-3.jpg
  • Darlowo-6.jpg
  • Mielno-2.jpg

 

Formularz kontaktowy

W przypadku uwagi lub pomysłu wypełnij poniższe pola i naciśnij przycisk "wyślij wiadomość".

©2017 Z butami przez świat.

Wszelkie bilety i hotele dawno zabookowane.
Ale prawa do tekstów, fotek i filmów zastrzeżone.

Polityka prywatności