Sebastian (Wilkołak)

Sebastian (Wilkołak)
Pt, 28-04-2017
Rekomendacje
Zwiedzanie Bielsko-Białej | autor: Spoiled Lizard Productions

Podobał Ci się film?

Biesko-Białą odwiedziliśmy w maju podczas niezwykle długiego weekendu. Spędziliśmy tam kilka dni w hotelu ibis style. Miasto robi bardzo pozytywne wrażenie. Jadąc tam nie byliśmy świadomi, że jest to ogromny ośrodek miejski z wszystkimi możliwymi zaletami. A do tego bardzo pięknie zachowany i utrzymany.

Bielsko-Biała formalnie powstało 1 stycznia 1951 r. z połączenia położonego na Śląsku Cieszyńskim Bielska, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z 1312 r. oraz małopolskiej Białej założonej w końcu XVI wieku. W latach 1975-1998 miasto było stolicą województwa bielskiego. Rejestry podają, że mieszka tam ponad 170 tysięcy ludzi! Co było dla nas wielkim zaskoczeniem.

Jest koniec kwietnia. Deszczowa pogoda. Dotarliśmy do hotelu nieco przemoczeni. Od razu wybieramy się do centrum, aby coś zjeść. Odkrywamy, że Bielsko-Biała ma całkiem sprawną komunikację miejską

„Wylądowaliśmy” koło Parafii Opatrzności Bożej. Następnie przeszliśmy się ulicą Księdza Stanisława Stojałowskiego, w okolicach Ratusza i udaliśmy się do rynku po drugiej stronie rzeki. Tam poznaliśmy klimat tej części miasta. Wąskie, magiczne ulice, ciekawy rynek z atrakcjami, w tle majacząca wieża katedry. Zdecydowaliśmy się zjeść obiad w Restauracji Browar Miejski, z uwagi na ważone na miejscu piwo – faktycznie, było bezkonkurencyjne. Zjedliśmy miejscowe danie, Wojtek wybrał placek po węgiersku. Na ostatnią kawę wróciliśmy już do hotelu.

Dzień drugi nie okazał się łaskawy. Padało niemal cały czas, ale coś zobaczyć trzeba było. Ponownie odwiedziliśmy centrum, tradycyjnie zaczęliśmy wycieczkę od centrum handlowego – Galeria Sfera. Gdy się przejaśniło, udaliśmy się w stronę Placu Bolesława Chrobrego. Po drodze podziwialiśmy klimatyczne przedwojenne kamieniczki. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Teatru Polskiego i miejscowej poczty w celu nabycia pocztówek i znaczków, gdy nagle złapał nas deszcz. Nie udało nam się zobaczyć nic poza najbliższym otoczeniem placu oraz rejonem ulic Barlickiego, Cechowej i 11 Listopada. Wielkie rozczarowanie i powrót do hotelu, a wieczorem jeszcze udaliśmy się na trening do siłowni.

Ostatniego dnia pogoda zdecydowanie się poprawiła. Udało nam się ponownie odwiedzić rynek, zobaczyć bliżej zamek (na zwiedzanie nie było już czasu), odwiedzić Studio Filmów Rysunkowych i podejść pod Katedrę pw. św. Mikołaja – katedrę diecezji bielsko-żywieckiej, a także jeden z największych kościołów w Bielsku-Białej, położonym na Starym Mieście, przy pl. św. Mikołaja. Katedra powstała w latach 1443–1447, jednak obecny kształt uzyskała dopiero w 1912 r. Na skutek licznych przebudów posiada elementy większości stylów architektonicznych – od gotyku po modernizm.

Na końcu ruszyliśmy pod Zamek Książąt Sułkowskich – najstarszą i największą zabytkową budowlę Bielska-Białej, położoną we wschodniej części Starego Miasta. Zamek został wzniesiony w XIV wieku staraniem księcia cieszyńskiego Przemysława I Noszaka i przez kolejne stulecia służył jako jedna z siedzib Piastów cieszyńskich. Jest typem zamku miejskiego od początku włączonego w system fortyfikacji Bielska i będącego zarazem najsilniejszym elementem jego obwarowań. Od końca XVI wieku rola obronna zamku malała i przekształcał się on coraz bardziej w rezydencję szlachecką. Na skutek licznych przebudów zatarte zostały jego dawne cechy stylowe.

ostatnia modyfikacja: 2021-07-15 r.
Podobał Ci się ten tekst? Pomóż nam rozwijać portal!

Rekomendacja: Ocena ogólna 85%

Plusy
  • Dualizm
  • Ładny rynek
  • Piękna katedra
  • Dużo pomników
  • Akcenty FSM
  • Stolica polskiej animacji
Łatwość dojazdu
80%
Łatwość poruszania się
80%
Atrakcje do zwiedzania
90%
Baza noclegowa
70%
Jakość wyżywienia
90%
Dostępność sklepów
100%

Wesprzyj nas!

Patronite
PayPal